Zamknij
Ważne

Ratusz zabrał głos po konferencji Razem ws. autobusów MZK. Pada konkret

Daniel Wiśniewski Daniel Wiśniewski 14:00, 16.02.2026 Aktualizacja: 10:59, 16.02.2026
Skomentuj Ratusz zabrał głos po konferencji Razem ws. autobusów MZK. Pada konkret Archiwum DDToruń Fot. Daniel Wiśniewski

Razem zebrało ponad 500 podpisów ws. feryjnych rozkładów. Ratusz odpowiada – Marcin Centkowski tłumaczy, co dalej i podaje liczby.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Temat feryjnych rozkładów jazdy w Toruniu od kilku dni wywołuje coraz większe emocje. Mieszkańcy skarżą się na „okna” w kursowaniu, dłuższe przerwy i sytuacje, w których komunikacja miejska przestaje być przewidywalna – zwłaszcza dla osób dojeżdżających do pracy czy studentów w trakcie sesji.

W środę 11 lutego toruński oddział Partii Razem zorganizował konferencję prasową, na której przedstawił petycję w sprawie likwidacji feryjnych rozkładów i pokazał, jak duży jest odzew społeczny.

Według organizatorów pod petycją podpisało się już ponad 500 osób. Razem argumentowało, że ferie szkolne nie oznaczają „ferii od życia” dla pracowników, studentów czy seniorów. Podczas konferencji padały też przykłady sytuacji, gdy kilka pojazdów przyjeżdża jeden po drugim, a potem przez kilkadziesiąt minut nie ma żadnego kursu. Wątek studentów był jednym z najmocniejszych – szczególnie w kontekście zawieszenia linii 80 i konieczności przesiadek na autobusy jeżdżące rzadziej.

::news{"type":"see-also","item":"77279"}

Ratusz odpowiada. Jest obszerne oświadczenie

Niedługo po konferencji do redakcji trafiło oficjalne stanowisko Urzędu Miasta Torunia podpisane przez Marcina Centkowskiego, rzecznika prezydenta. Oświadczenie jest bardzo obszerne, ale zawiera kilka kluczowych wątków: zapowiedź prac nad nowym układem sieci transportu, wyjaśnienie, czym dla miasta jest „rozkład feryjny”, i argument finansowy, który – jak sugeruje ratusz – ma ograniczać możliwość dokładania kolejnych kursów.

– Dostrzegamy i mamy świadomość, że obecny system wymaga usprawnienia, zarówno pod kątem punktualności i częstotliwości kursowania, jak i komfortu podróżowania

– przekazuje Marcin Centkowski.

Ratusz informuje, że trwa analiza i plan rozwoju sieci publicznego transportu na terenie Metropolii Toruńskiej. Dokument ma przygotować firma TRAKO Projekty Transportowe – umowę podpisano 16 czerwca 2025 roku na kwotę ponad 665 tys. zł. To ma być baza do docelowego układu tras autobusowych i tramwajowych nie tylko dla Torunia, ale i pozostałych jednostek metropolii.

– W pracach nad dokumentem (…) zostaną uwzględnione napływające do Urzędu Miasta Torunia uwagi i propozycje składane przez mieszkańców i pasażerów, w tym petycja dotycząca likwidacji feryjnych rozkładów jazdy – podkreśla rzecznik prezydenta.

„Bazowy jest feryjny”. Jak miasto tłumaczy rozkłady?

Najważniejsze zdanie oświadczenia dotyczy samej filozofii tworzenia rozkładów. Ratusz potwierdza, że to właśnie rozkład feryjny jest obecnie w Toruniu traktowany jako bazowy od poniedziałku do piątku, a w czasie nauki szkolnej uruchamiane są dodatkowe kursy, mające dowozić młodzież do szkół i na uczelnie.

– Potwierdzam, że (obecnie) bazowym rozkładem jazdy komunikacji miejskiej w Toruniu na dni od poniedziałku do piątku jest tzw. „rozkład feryjny”, dostosowany do potoków pasażerskich osób dojeżdżających do pracy – pisze Marcin Centkowski.

Miasto zaznacza też, że taki schemat funkcjonuje w Toruniu od ponad 30 lat, a dodatkowe kursy w dni nauki szkolnej mają być uruchamiane w szczycie porannym (około 7:00–8:00) i popołudniowym (13:00–16:00) na wybranych liniach tramwajowych i autobusowych.

Koszty komunikacji i „luka” między biletami a wydatkami

W oświadczeniu mocno wybrzmiewa również wątek finansów. Urząd Miasta przypomina, że koszty transportu miejskiego rosną, a wpływy z biletów nie pokrywają całości wydatków. W 2025 roku koszt funkcjonowania MZK ma wynieść 125,5 mln zł przy wpływach z biletów na poziomie 44,4 mln zł. W 2026 roku planowane koszty to 133,5 mln zł, a dochody z biletów 49,5 mln zł.

– Dlatego każde zwiększenie pracy przewozowej przy braku pasażerów, dla których dedykowane są kursy w dni nauki szkolnej, będzie pogłębiało lukę pomiędzy kosztami a dochodami – argumentuje rzecznik.

To właśnie ten fragment może być odczytywany jako sygnał, że ratusz nie chce deklarować prostego „tak” dla postulatu likwidacji rozkładów feryjnych, przynajmniej bez danych i szerszych zmian w całym systemie.

Kiedy zmiany? Miasto wskazuje rok 2027

W stanowisku pojawia się także ważna data: prezydent Paweł Gulewski ma dążyć do stworzenia systemu, który – po konsultacjach z mieszkańcami planowanych na przełomie kwietnia i maja – mógłby zostać wprowadzony od 2027 roku. Do tego czasu, jak wynika z oświadczenia, miasto zamierza analizować zarówno sam „rozkład feryjny”, jak i docelowy układ sieci w skali całej metropolii.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%