Sprawa nielegalnej wycinki drzew w Toruniu ujrzała światło dzienne dzięki sygnałom od mieszkańców. W piątek, 2 stycznia, od wczesnych godzin porannych pracownicy Wydziału Środowiska i Ekologii Urzędu Miasta Torunia prowadzili czynności wyjaśniające w rejonie punktu widokowego na Majdanach. Już pierwsze ustalenia potwierdziły, że doszło tam do poważnego naruszenia przepisów.
Kontrola wykazała, że nielegalna wycinka objęła powierzchnię blisko 1,3 hektara, zlokalizowaną w granicach obszaru Natura 2000. Wycięte zostały żywe drzewa i krzewy, a zniszczenia sięgają w głąb drzewostanu lasu łęgowego. Skala strat przyrodniczych jest znacząca i wyjątkowo bulwersująca.
– Dzisiaj od wczesnych godzin porannych Wydział Środowiska i Ekologii Urzędu Miasta Torunia podjął działania mające na celu wyjaśnienie tego zdarzenia. Po przeprowadzeniu kontroli okazało się, że nielegalna wycinka miała miejsce na powierzchni blisko 1,3 ha w granicach obszaru Natura 2000. Wydział Środowiska i Ekologii niezwłocznie zawiadomił policję o możliwości popełnienia przestępstwa
– mówi Marcin Centkowski, rzecznik prasowy prezydenta miasta.
Jak wynika z ustaleń urzędu, jeszcze w połowie grudnia ubiegłego roku przeprowadzono przegląd drzewostanu, który nie wykazał żadnych nieprawidłowości. To może oznaczać, że do wycinki doszło w czasie świąt, gdy ruch w tym rejonie był mniejszy.
– Podczas przeglądu drzewostanu przeprowadzonego w połowie grudnia ubiegłego roku nie stwierdzono jakichkolwiek oznak nielegalnej wycinki, co sugeruje, że ten haniebny czyn mógł mieć miejsce w okresie świątecznym – dodaje Marcin Centkowski.
O możliwości popełnienia przestępstwa niezwłocznie poinformowano policję. Postępowanie wyjaśniające już się rozpoczęło, a urząd zapowiada pełną współpracę ze służbami.
– Straty przyrodnicze są znaczące. Wycince uległy żywe drzewa i krzewy na powierzchni blisko 1,3 ha, w głębi drzewostanu lasu łęgowego, w granicach obszaru Natura 2000
– podkreśla Marcin Urbański, dyrektor Wydziału Środowiska i Ekologii UMT.
– Niezwłocznie zawiadomiliśmy policję, która prowadzi postępowanie wyjaśniające – dodaje.
Urząd Miasta Torunia zwraca się do mieszkańców z prośbą o pomoc w ustaleniu sprawców. Każda informacja mogąca przyczynić się do wyjaśnienia sprawy powinna zostać przekazana Komendzie Miejskiej Policji w Toruniu. Jednocześnie urzędnicy dziękują osobom, które zgłosiły nielegalną wycinkę i podkreślają, że czujność mieszkańców ma kluczowe znaczenie dla ochrony terenów zielonych w mieście.
8 2
Przecież wystarczy po księdze wieczystej Ustalić kto jest właścicielem tej nieruchomości i wszystko było jasne kto miał w tym interes
5 2
Wystarczy sprawdzić w księdze wieczystej Kto jest właścicielem i będzie wiadomo kto miał interes w tej wycince tym tropem należy pójść i wyciągać konsekwencje i szukać w innych
5 4
Ta wycinka musi zostać szybko wyjaśniona a sprawcy surowo ukarani tego oczekują mieszkańcy.
7 10
Dżuma i pseudo ekolodzy to największe zło naszych czasów
3 2
to bobry 🤣🤣🤣🤣
0 1
Jeśli urzędnicy nie wydawali pozwolenia to co tu wyjaśniać.
A gdzie decyzja środowiskowa.
Policja umorzy postępowanie bo mała szkoda w środowisku.
Brak siedlisk itp.
Urząd niech się bierze za robotę mierzy drzewa i nalicza kary to ten co dokonał wycinki się nie wypłaci.
1 0
Na trenie Natura 2000 dookoła jeziora Wierzbiczany powstają działki budowlane na potęgę.. pod nosem Pauliny Kloski 😂😂 nic sobie gmina nie robi z tego...coz są tam domy postawione kilka metrów od linii brzegowej ale kto zabroni Gnieźnieńskim doktorom...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz