Zamknij

Ostre starcie! Wielki konflikt Torunia z Bydgoszczą. Radni odpowiadają na atak

Weronika Polichnowska Weronika Polichnowska 18:00, 18.12.2025 Aktualizacja: 13:38, 18.12.2025
3 Ostre starcie! Wielki konflikt Torunia z Bydgoszczą. Radni odpowiadają na atak Zdjęcie ilustracyjne. Depositphotos

Spór Torunia z Bydgoszczą wchodzi w najostrzejszą fazę od lat. Po liście prezydenta Rafała Bruskiego i zarzutach pod adresem marszałka województwa, Toruń przechodzi do kontrataku. Radni wszystkich klubów mówią jednym głosem i jasno stawiają granice.

Odwieczny konflikt między Toruniem a Bydgoszczą po raz kolejny wszedł na poziom ogólnopolskiej polityki. Iskrą był list otwarty prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego, w którym wprost zarzucił marszałkowi województwa Piotrowi Całbeckiemu brak neutralności w konsultacjach dotyczących Strategii Rozwoju Polski do 2035 roku. W centrum sporu znalazła się hierarchia miast, status ośrodków metropolitalnych oraz pozycja Torunia jako stolicy województwa kujawsko-pomorskiego.

Bruski nie ukrywał ostrych ocen. Sugerował, że Toruń jest faworyzowany kosztem Bydgoszczy, a działania marszałka określał jako manipulację i przekraczanie granic uczciwości. Na te zarzuty odpowiedział wcześniej Piotr Całbecki, podkreślając, że projekt strategii ma charakter rządowy, a eskalowanie konfliktu służy raczej budowaniu kapitału politycznego niż realnej debacie o rozwoju regionu.

::news{"type":"see-also","item":"74745"}

Wspólne stanowisko wszystkich klubów

Teraz głos zabrali toruńscy radni. W przeddzień 22. sesji Rady Miasta Torunia, 17 grudnia 2025 roku, przedstawiciele wszystkich klubów zaprezentowali projekt wspólnego stanowiska dotyczącego pozycji Torunia jako miasta stołecznego województwa kujawsko-pomorskiego w projekcie Strategii Rozwoju Polski do 2035 roku.

To rzadki przykład pełnej jednomyślności w toruńskim samorządzie. Pod dokumentem podpisali się radni Koalicji Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości oraz klubu Wspólny Toruń

Odrzucenie tez z Bydgoszczy

Rada Miasta Torunia w przyjętym stanowisku jednoznacznie odrzuca argumenty zawarte w liście otwartym prezydenta Bydgoszczy. Radni uznają je za nieuzasadnione, niepoparte faktami i sprzeczne z obowiązującymi dokumentami strategicznymi państwa oraz województwa.

Podkreślają, że Toruń jako samorządowa stolica województwa nie może być przedmiotem manipulacji w debacie publicznej ani prób deprecjonowania jego roli w regionie. Wskazują również, że wszelkie próby kwestionowania pozycji miasta w dokumentach strategicznych spotkają się ze zdecydowanym sprzeciwem.

W stanowisku szeroko zaakcentowano znaczenie Torunia jako miasta o ponad 790-letniej historii, unikalnym dziedzictwie kulturowym i naukowym oraz wpisie na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Radni przypominają, że miasto pełni istotne funkcje akademickie, badawczo-rozwojowe, gospodarcze i komunikacyjne, a także jest siedzibą Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

Zwracają uwagę na rolę Torunia w systemie transportowym kraju, w tym bezpośrednie powiązania z autostradą A1 i drogą ekspresową S10, a także na znaczenie gospodarcze, z siedzibami największych przedsiębiorstw regionu zlokalizowanymi właśnie w Toruniu.

Apel o dialog

Radni krytycznie odnoszą się do argumentacji opartej na wybiórczym wykorzystaniu raportów Instytutu Rozwoju Miast i Regionów. Wskazują na błędy metodologiczne, nieaktualne dane oraz zawyżanie statystyk w miastach, w których zarejestrowane są siedziby dużych firm wielooddziałowych.

Jednocześnie Rada Miasta Torunia apeluje o prowadzenie debaty w duchu dialogu i wzajemnego szacunku między miastami regionu. Podkreśla, że osłabianie pozycji Torunia nie pozostaje bez wpływu na cały region, a Toruń i Bydgoszcz tworzą współzależny układ administracyjny, gospodarczy i społeczny.

Radni deklarują, że obrona rangi Torunia jako samorządowej stolicy województwa oraz interesów mieszkanek i mieszkańców pozostaje dla nich priorytetem, niezależnie od politycznych różnic.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

FordoniakFordoniak

5 1

To nie konflikt Torunia z Bydgoszczą tylko polityka, który ma zbyt wysokie ego i atakuje innego polityka..Bydgoszcz uważa się za Paryż lub Rzym, a w rzeczywistości nikomu w Polsce z niczym się nie kojarzy.

07:58, 19.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

BilBil

2 0

Kopią się po kostkach kto przygarnie więcej kasy a że Toruń jest faworyzowany to fakt

09:50, 19.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MiastowyMiastowy

2 0

Niech się prezydenci dogadają między sobą a nie wciągają w to mieszkańców miast. Czy musi dojść do tragedii ludzie różnie reagują na takie kłótnie. Niech pokażą że można być życzliwym a nie nerwowym pajacykiem.

14:15, 19.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%