Warunki na drogach w Toruniu i okolicach w ostatnich dniach nie należą do łatwych. Najpierw obfite opady śniegu i błoto pośniegowe, a dziś poranny mróz i oblodzenia – to codzienność kierowców w regionie. Mimo to wielu z nich wciąż jeździ na letnich oponach.
[FOTORELACJANOWA]14265[/FOTORELACJANOWA]
W jednym z toruńskich warsztatów samochodowych, z którym rozmawialiśmy, usłyszeliśmy:
– Tylko na dzisiaj mamy jeszcze sześć pojazdów umówionych na wymianę opon
– relacjonuje pracowni warsztatu samochodowego w Toruniu.
W Toruniu i okolicznych miejscowościach ciężko dostać się na wymianą z dnia na dzień. Część warsztatów wulkanizacyjnych zdecydowała się nawet wydłużyć godziny pracy, by nadążyć z wymianami. Od rana do nocy, w terminarz wpisanych mają nawet kilkunastu klientów dziennie.
Zimówki są wykonane z miękkiej mieszanki gumy, która nie twardnieje na mrozie, w przeciwieństwie do opon letnich. Mają też specjalny bieżnik z głębszymi rowkami i lamelami, które lepiej „wgryzają się” w śnieg i lód. Dzięki temu skracają drogę hamowania i zmniejszają ryzyko poślizgu.
Zmiana opon na zimowe to przede wszystkim bezpieczeństwa, część kierowców przypomina sobie o tym dopiero z nadejściem pierwszego śniegu.
A Wy? Kiedy zmieniliście opony?
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz