Fot. archiwum
Prezentujemy odpowiedź MZK odnośnie tekstu dotyczącego kontrolerów biletów MZK w Toruniu.
W związku z publikacją „Toruń: już tylko tylu 'kanarów' zostało na całe miasto?! Zaczęli masowo odchodzić” (portal DDTorun.pl, 23.09.2021 r.) proszę o zamieszczenie poniższej odpowiedzi:
W nawiązaniu do publikacji „Toruń: już tylko tylu „kanarów” zostało na całe miasto?! Zaczęli masowo odchodzić” (portal DDTorun.pl, 23.09.2021 r.) wyjaśniam, że za zatrudnienie kontrolerów odpowiada – na zlecenie Gminy Miasta Toruń – Miejski Zakład Komunikacji w Toruniu sp. z o.o.
Problem na rynku pracy jest powszechny i dotyczy nie tylko kontroli biletów. Wiele branż boryka się z się z problemami kadrowymi, w tym: gastronomia, handel i transport. W spółkach przewozowych, świadczących usługi w różnych miastach w Polsce brakuje m.in. mechaników, spawaczy i kierowców. Deficyt ten dotknął także kontrolerów biletów. Jest to jednak problem nie tylko toruński, ale ogólnopolski.
Miejski Zakład Komunikacji prowadzi rekrutację w sposób ciągły, w tym za pośrednictwem urzędu pracy, portalu pracuj.pl czy portali społecznościowych.. Chętnych jednak brak. I tak na przykład Powiatowy Urząd Pracy rozesłał ofertę do 36 osób bezrobotnych, zarejestrowanych w PUP dla Miasta Torunia. Oferta była również zamieszczona na stronie Publicznych Służb Zatrudnienia, tym samym była ona dostępna dla wszystkich, nie tylko dla osób zarejestrowanych w PUP.
Odpowiedziało na nią zaledwie sześć osób, jednak ostatecznie żadna z nich nie podjęła pracy. Podobnie z innymi ogłoszeniami. Np. na anonse zamieszczane na jednym z portali społecznościowych wpływa średnio 10 aplikacji, jednak po zapoznaniu się ze specyfiką pracy oraz zakresem wiedzy do przyswojenia, aplikujący rezygnują. W odczuciu społecznym częstokroć piętnowany jest wszak nie pasażer „na gapę”, czyli ktoś, kto - mówiąc wprost - „kradnie” darmowy przejazd, lecz właśnie „zły kanar”, który gapowicza złapał. Mimo to MZK nie ustaje w staraniach, by znaleźć chętnych do tej pracy, bo mniej jeżdżących „na gapę” to większe wpływy ze sprzedaży biletów. A to z kolei przekłada się na jakość komunikacji miejskiej oraz niższe ceny biletów.
Kontrola biletów jest działaniem prewencyjnym, zapobiegającym nadużyciom ze strony pasażerów, którzy korzystając z przewozu unikają uiszczenia opłaty. Zatem w interesie nas wszystkich jest zapewnienie skutecznej kontroli, która pozwoli zachować obowiązujące ceny usługi w dłuższej perspektywie czasu.
::addons{"type":"alert"}