89-letni mieszkaniec Torunia uwierzył oszustom podszywającym się pod policjanta i prokuratora. Mężczyzna przekazał gotówkę oraz złote monety warte dziesiątki tysięcy złotych. Tym razem historia zakończyła się jednak inaczej niż zwykle.
::addons{"type":"alert"}
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 25 maja, na toruńskim osiedlu Mokre. Wieczorem 89-letni mieszkaniec miasta odebrał telefon od osoby podającej się za pracownika poczty.
Po chwili zadzwonił kolejny rozmówca. Tym razem przedstawił się jako policjant. Senior usłyszał, że chwilę wcześniej kontaktowali się z nim oszuści, a jego oszczędności są zagrożone. Następnie do rozmowy miał włączyć się również rzekomy prokurator.
Starszy mężczyzna uwierzył w przedstawioną historię i postanowił współpracować z rozmówcami.
Zgodnie z otrzymanymi instrukcjami zebrał wszystkie oszczędności. Była to gotówka w polskiej i obcej walucie o łącznej wartości przekraczającej 32 tysiące złotych oraz osiem złotych monet wycenianych na około 35 tysięcy złotych.
Łączna wartość przekazanego majątku przekroczyła 67 tysięcy złotych.
Senior pozostawił pieniądze i kosztowności przed drzwiami swojego mieszkania. Chwilę później wszystko zniknęło.
Tym razem oszuści nie mogli jednak długo cieszyć się zdobyczą.
Jak informuje policja, jeszcze zanim pokrzywdzony zorientował się, że został oszukany, na trop sprawców wpadli funkcjonariusze. Dzięki współpracy kryminalnych z Komendy Głównej Policji, Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy oraz Komendy Miejskiej Policji w Toruniu zatrzymano tzw. „odbieraka”.
19-letni mężczyzna został ujęty na jednej z ulic Torunia zaledwie kilkadziesiąt minut po pierwszym telefonie do seniora.
Zatrzymany usłyszał zarzut oszustwa dotyczącego mienia o wartości ponad 67 tysięcy złotych.
27 maja sąd przychylił się do wniosku policji i prokuratury, decydując o zastosowaniu wobec 19-latka trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.
Za oszustwo grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze po raz kolejny apelują o ostrożność. Policjanci nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy, kosztowności czy oszczędności w ramach prowadzonych działań.
Każda sytuacja, w której rozmówca podający się za policjanta żąda przekazania gotówki lub udziału w tajnej akcji, powinna wzbudzić natychmiastową czujność. W takim przypadku należy zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z numerem alarmowym 112 lub najbliższą jednostką policji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz