Nie zatrzymał się do kontroli, zaczął uciekać i szybko zwrócił na siebie uwagę policjantów. Po krótkim pościgu wszystko było już jasne. Miał na sumieniu znacznie więcej niż tylko brak kasku.
::addons{"type":"alert"}
Do zdarzenia doszło w piątek, 17 kwietnia, na terenie gminy Zławieś Wielka. Policjanci z miejscowego posterunku patrolowali okolicę, gdy zauważyli motorowerzystę poruszającego się bez wymaganego kasku ochronnego.
Funkcjonariusze postanowili zatrzymać go do kontroli. Dali wyraźne sygnały świetlne i dźwiękowe, jednak kierowca całkowicie je zignorował. Zamiast się zatrzymać, przyspieszył i podjął próbę ucieczki.
Pościg nie trwał długo. Mężczyzna został szybko zatrzymany.
Za kierownicą motoroweru siedział 48-letni mieszkaniec gminy Zławieś Wielka. Już podczas interwencji policjanci nabrali podejrzeń, że może być nietrzeźwy.
Badanie tylko to potwierdziło, miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.
To jednak nie był koniec problemów. Okazało się również, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Za wykroczenia popełnione w trakcie ucieczki został ukarany mandatami.
Teraz 48-latek odpowie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi mu nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że ignorowanie poleceń funkcjonariuszy i ucieczka przed kontrolą zawsze prowadzi do eskalacji sytuacji i stanowi poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz