Na jaw wychodzą kolejne szokujące szczegóły dotyczące ataku nożownika przy ul. Łyskowskiego. Śledczy odsłaniają kolejne wątki.
::addons{"type":"alert"}
Przypominamy, że do zdarzenia doszło w środę, 15 kwietnia, w godzinach porannych. Jak już informowaliśmy, w jednym z zakładów usługowych przy ul. Łyskowskiego doszło do brutalnego ataku z użyciem noża. 54-letni Sławomir P. zaatakował swoją żonę, Agnieszkę P..
::news{"type":"see-also","item":"80010"}
Z najnowszych ustaleń wynika, że miejscem zdarzenia był zakład krawiecki, w którym pracowała pokrzywdzona kobieta.
Śledztwo prowadzone jest w kierunku usiłowania zabójstwa. Pokrzywdzona kobieta cały czas przebywa w szpitalu, jej stan nadal ma być ciężki. Początkowo trafił tam również napastnik, jej mąż.
– 17 kwietnia, w szpitalu policjanci zatrzymali Sławomira P., męża pani Agnieszki. W piątek zostaną z nim wykonane czynności procesowe – powiedział „Super Expressowi” prokurator Rafał Ruta z Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Z relacji „Super Expressu” wynika, że po ataku na żonę mężczyzna zabarykadował się w zakładzie. Wcześniej miał trzykrotnie ugodzić kobietę nożem w okolice brzucha.
W trakcie zdarzenia sprawca miał również wbić nóż w samego siebie.
Na miejscu interweniowały liczne służby, w tym Grupa Szybkiego Reagowania. Ostatecznie mężczyzna został obezwładniony przez funkcjonariuszy.
Według nieoficjalnych ustaleń przyczyną ataku mogły być podejrzenia o zdradę.
54-letni Sławomir P. wcześniej poddawał się leczeniu psychiatrycznemu.
– W chwili obecnej gromadzona jest dokumentacja medyczna ww. , w tym ta dotycząca udzielonych mężczyźnie świadczeń medycznych – psychiatrycznych – informowała nas wczoraj prok. Izabela Oliver, rzeczniczka toruńskiej prokuratury.
Jak podaje SE, dzień przed zdarzeniem mężczyzna opuścił na własne żądanie oddział psychiatryczny toruńskiego szpitala.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz