Zamknij
14:22, 20.12.2023

W nocy z wtorku na środę w Bielicach (gmina Mogilno) doszło do tragicznego pożaru obory. Ogień, który wybuchł po godzinie 1:00 w nocy, strawił budynek gospodarczy w której znajdowały się krowy. W wyniku pożaru zginęło 65 sztuk bydła.

Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze w nocy, dokładnie 8 minut po pierwszej. Na miejscu natychmiast pojawiło się 14 zastępów straży pożarnej, co w sumie dało 42 strażaków walczących z ogniem. Pomimo ich szybkiej i zdecydowanej akcji, większość zwierząt nie udało się uratować.

- Jedna część budynku inwentarskiego była w całości objęta ogniem. Wewnątrz znajdowało się 65 sztuk bydła - 46 krów, 6 jałówek i 13 cielaków, które nie przeżyły 

- mówił dla TVN24 młodszy brygadier Patryk Kaczmarek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mogilnie.

Strażakom udało się uratować jedynie dwie sztuki bydła. Oprócz strat w zwierzętach, spaleniu uległy także maszyny rolnicze znajdujące się w oborze.

Straty powstałe w wyniku pożaru są ogromne! Wstępnie oszacowano je na 4 miliony złotych. 

Zobacz także: 

Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: [email protected]

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz