Na osiedlu Na Skarpie pojawiło się mnóstwo służb. W naszych informacji wynika, że na miejscu ktoś mógł chcieć targnąć się na swoje życie. Na szczęście okazało się, że to najprawdopodobniej fałszywy alarm.
Do niecodziennego zdarzenia doszło w środę (18 września) przed godziną 19:00 w bloku przy ul. Raszei 4.
Taką informację otrzymaliśmy od jednej z naszych Czytelniczek.
- Najprawdopodobniej samobójca na dachu. Dwie straże, jedna z podnośnikiem, policja i karetka pogotowia
- informuje p. Ola.
Na ten moment nie wiadomo, co dokładnie się tam stało. Z prośbą o informację zwróciliśmy się do służb. Czekamy na informacje zwrotną.
AKTUALIZACJA 19:15: Świadkowie podają, że spod wieżowca odjechali już strażacy. Z naszych informacji wynika, że na szczęście nie musieli interweniować.
AKTUALIZACJA 19:20: Na miejscu nie ma już też zespołu ratownictwa medycznego. Są tylko policjanci, którzy rozmawiają z mieszkańcami. To najprawdopodobniej na szczęście fałszywy alarm, ale czekamy na informacje od służb.
2 0
Przed garniturami i kebabem od strony Lubicza chyba znaleźli trupa w krzakach
2 2
Majus Murzyński dostał delirki
1 1
To chyba o mnie
0 0
Śmiechy hihi nie mają końca. To nie był fałszywy alarm. Znam bardzo dobrze tą osobę .Ma bardzo silną depresję. Jest osobą niepełnoletnią.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz