Czwartek, 2 kwietnia, przywitał Toruń bardzo nietypowo. Od samego rana miasto spowiła gęsta mgła, która skutecznie ograniczyła widoczność – miejscami niemal do zera.
Wisła? Dziś praktycznie niewidoczna. Znane punkty miasta zniknęły gdzieś w białej ścianie, a kierowcy i piesi musieli uzbroić się w szczególną ostrożność. Chwilami wyglądało to tak, jakby ktoś „wymazał” fragmenty Torunia z mapy.
Z jednej strony – klimat jak z filmu. Z drugiej – warunki, które potrafią dać się we znaki w codziennym funkcjonowaniu. Zobaczcie, jak dziś wyglądało miasto, którego… momentami po prostu nie było.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz