REKLAMA

Od dresów i Elanowców po Czarne Protesty. Wszystko na jednej...

14:53, 05.12.2017 | Adrian Aleksandrowicz
REKLAMA
Skomentuj
fot. Tomasz Berent

AChociaż napisane ponad 50 lat temu, to jednak ciągle aktualne - tak twórcy teatralni mówią o "Tangu" Mrożka. Jaka będzie toruńska inscenizacja? Oczekiwania są bardzo wysokie.

Dramat Mrożka opowiada o konflikcie poglądów i systemów wartości i chociaż "Tango" ma już ponad 50 lat to spektakl w reżyserii Piotra Ratajczaka nie pozwala mieć wątpliwości - sztuka nie straciła na swojej aktualności. Interpretowana przez to co działo się w Polsce przez kilka ostatnich miesięcy daje widzom zupełnie nowy punkt odniesienia.

- Współczesny Edek to kwintesencja tego, co widzimy na ulicach. On pokazuje, jaka jest współczesna Polska, na co jest w tej chwili przyzwolenie. Budując kreację pochodziłem trochę po ciemnych zaułkach starego miasta - tłumaczy Tomasz Mycan, który jako "Edek' wystąpi w wyciągniętym dresie i z wygoloną głową.

Aktorzy, tak jak w dramacie Mrożka, poprzez swoje postaci będą prezentować konkretne postawy i typy zachować.

- Artur reprezentuje wszystkie lęki współczesnego mężczyzny - zaznacza Arkadiusz Walesiak. - Każda postać z tego dramatu może zostać łatwo ówspółcześniona. Moja postać to człowiek, który chce znaleźć sens i logiczną konstrukcję swojego życia. Tęskni za rutyną

Spektakl w reżyserii Piotra Ratajczaka to smutne spojrzenie nie tylko na pokolenie dzisiejszych 30-latków, ale także ich rodziców, osób, które pamiętają doskonale życie przed 1989 rokiem.

- Gram Eleonorę, matką, bardzo uniwersalną matką, które w czasach otwartych granic i wolności przestaliśmy wychowywać swoje życie. Pamiętamy, że chcieliśmy rekompensować dzieciom to, czego sami nie mieliśmy w przeszłości. Ten brak barier zapewnił chaos w głowie młodego pokolenia, to zobaczymy na scenie - wyjaśnia Anna Magalska.

Premiera jest także okazją do zainaugurowania kolejnej inicjatywy nowego dyrektora artystycznego teatru, wystawy kostiumów teatralnych.

- W teatralnych foyer na pierwszym piętrze prezentować będziemy stroje i rekwizyty ze spektakli granych w teatrze od 1965 roku. Kolekcję otwierają kostiumy z "Dziwki z Ohio" i "Kwartetu" - poleca Paweł Paszta, dyrektor artystyczny teatru.

Premierę zaplanowano na najbliższą sobotę (9 grudnia) na godz. 19. W grudniu spektakl zostanie zagrany także 10, 12, 13, 14 i 15 grudnia. Bilety można kupować poprzez system elektronicznej rezerwacji (tutaj) lub kontaktując się z Biurem Obsługi Widza.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2017