Przed Sądem Okręgowym w Toruniu stanie Patryk R., oskarżony o oszustwo znacznej wartości związane z organizowaniem internetowych zbiórek pieniędzy na leczenie i opiekę nad końmi. Akt oskarżenia skierowała Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum – Zachód.
::addons{"type":"alert"}
Zdaniem śledczych mężczyzna wykorzystywał emocjonalne historie o rzekomo ratowanych zwierzętach, aby zdobywać pieniądze od darczyńców. Zebrane środki miały jednak trafiać na jego prywatne potrzeby.
Jak ustaliła prokuratura, Patryk R. założył stowarzyszenie, którego celem miało być wykupywanie zaniedbanych lub przeznaczonych na ubój koni oraz zapewnienie im leczenia i schronienia.
Śledczy twierdzą jednak, że organizacja posiadała fikcyjny adres siedziby, a rachunkiem bankowym dysponował wyłącznie oskarżony.
Stowarzyszenie nawiązało współpracę z Fundacją Ratujemy.pl, prowadzącą portal RatujemyZwierzaki.pl. Na stronie publikowano zbiórki przygotowywane na podstawie materiałów przekazywanych przez Patryka R.
Według prokuratury opisy publikowanych historii były całkowicie zmyślone. Śledczy wskazują, że zwierzęta przebywały w innych miejscach niż opisywano w zbiórkach, pozostawały pod opieką innych osób i nie wymagały pomocy w zakresie przedstawianym darczyńcom. Celem publikacji miało być wyłącznie wyłudzenie pieniędzy.
Jak wynika z ustaleń śledztwa, na konto stowarzyszenia wpłynęło łącznie 285 401,87 zł.
Prokuratura twierdzi, że pieniądze zamiast na ratowanie koni były wykorzystywane przez oskarżonego na własne potrzeby. Oprócz środków pochodzących z internetowych zbiórek na konto wpływały również wpłaty od indywidualnych darczyńców.
Po pojawieniu się sygnałów o nieprawidłowościach Fundacja Ratujemy.pl zakończyła współpracę ze stowarzyszeniem i zawiadomiła organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
W związku z tym Patryk R. usłyszał zarzut oszustwa znacznej wartości. Jak poinformowała prok. Izabela Oliver, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu, podczas przesłuchania podejrzany ostatecznie przyznał się do zarzucanego mu czynu, jednocześnie korzystając z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
Na czas śledztwa zastosowano wobec niego dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz zabezpieczenie majątkowe w postaci hipoteki przymusowej. Za zarzucane przestępstwo grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz