Zdjęcia mówią same za siebie – zajęte chodniki, przystanki i dwa miejsca naraz. Profil z Torunia znów rozgrzewa mieszkańców do czerwoności.
::addons{"type":"alert"}
Wystarczy kilka minut scrollowania, by zobaczyć, z czym mierzą się piesi i kierowcy w Toruniu. Profil „Toruńskie Święte Krowy” od lat publikuje zdjęcia nieprawidłowo zaparkowanych aut – często w miejscach, gdzie samochodu być nie powinno.
Chodniki, ścieżki rowerowe, przystanki autobusowe czy miejsca dla osób z niepełnosprawnościami – lista przewinień jest długa, a każde kolejne zdjęcie wywołuje lawinę komentarzy.
– CLIveland i wszystko jasne! – ironizuje jeden z internautów, odnosząc się do rejestracji pojazdu.
::photoreport{"type":"see-button","item":"15150"}
Pod publikacjami regularnie pojawiają się setki reakcji. Część użytkowników podchodzi do sprawy z humorem, inni nie kryją frustracji.
– To jest jakaś plaga! Nie da się przejść, a straż miejska jak zwykle ma wolne! – pisze jeden z komentujących.
Dla wielu mieszkańców problem nie kończy się na estetyce czy złamaniu przepisów. Chodzi o realne utrudnienia – brak przejścia chodnikiem, zagrożenie dla pieszych czy utrudniony dostęp do komunikacji miejskiej.
Nie wszyscy jednak wskazują wyłącznie na kierowców. Część mieszkańców zwraca uwagę na niewystarczającą liczbę miejsc parkingowych w mieście i zbyt rzadkie kontrole. W ich ocenie problem jest bardziej złożony – to połączenie infrastruktury, przyzwyczajeń i niewystarczającej reakcji służb.
Jedno nie ulega wątpliwości: nieprawidłowe parkowanie w Toruniu to codzienność, szczególnie w centrum i na osiedlach o dużym zagęszczeniu zabudowy.
Profil „Toruńskie Święte Krowy” dzieli mieszkańców. Jedni traktują go jako skuteczne narzędzie edukacyjne, które pokazuje skalę problemu i zmusza kierowców do refleksji. Drudzy widzą w tym raczej formę publicznego napiętnowania i internetowego „donosicielstwa”.
Niezależnie od opinii, jedno jest pewne – dopóki kierowcy będą parkować w ten sposób, a mieszkańcy reagować, temat nie zniknie. A kolejne zdjęcia będą tylko dolewać oliwy do ognia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz