To nie wizja z filmu, tylko realne wydarzenie. W połowie kwietnia na ulicach Torunia pojawi się humanoidalny robot. Będzie można go zobaczyć m.in. na starówce.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Toruń na chwilę stanie się miejscem, gdzie futurystyczne technologie spotkają się z codziennością mieszkańców. W dniach 15–16 kwietnia do miasta przyjedzie humanoidalny robot Unitree G1 – model znany z viralowych nagrań w sieci.
Za wizytą stoi Grupa AIF oraz Flow AI, które wspólnie z Katedrą Kognitywistyki UMK chcą pokazać, że robotyka przestaje być teorią, a zaczyna realnie wchodzić do biznesu i życia codziennego.
Organizatorzy zapowiadają, że robot nie zostanie zamknięty w salach konferencyjnych. Wręcz przeciwnie – wyjdzie do ludzi. Unitree G1 ma pojawić się na toruńskiej Starówce oraz na Bulwarze Filadelfijskim w czwartek 16 kwietnia około godz. 15. Mieszkańcy i turyści będą mogli zobaczyć go z bliska, zrobić zdjęcie, a nawet… spotkać podczas spaceru.
To jeden z tych momentów, kiedy technologia „z internetu” nagle pojawia się obok nas – na chodniku, wśród przechodniów.
Wizyta robota to nie tylko efektowny pokaz. W środę 15 kwietnia w planie jest także spotkanie z ekspertami z Katedry Kognitywistyki UMK – jednego z najlepiej ocenianych kierunków w Polsce, wyróżnionego Certyfikatem Doskonałości Kształcenia.
– Przywozimy Unitree G1 do Torunia, aby pokazać, że era robotów humanoidalnych w polskim przemyśle i usługach właśnie się zaczyna
– mówi Karol Madej, prezes Grupy AIF.
Jak podkreślają organizatorzy, chodzi o coś więcej niż ciekawostkę – to sygnał, że roboty mogą wkrótce stać się częścią pracy w firmach i instytucjach.
W projekt zaangażowany jest również Sebastian Winnicki, absolwent toruńskiej kognitywistyki.
– Chcemy odczarować roboty humanoidalne. To nie są maszyny, które mają nas zastąpić, ale partnerzy, którzy będą pracować ramię w ramię z nami
– podkreśla.
W tle pojawia się też większy plan – powołanie Polish Robotic Association, które ma łączyć biznes, naukę i instytucje państwowe w obszarze robotyzacji.
Dla mieszkańców to przede wszystkim okazja, by zobaczyć coś, co do tej pory znali tylko z internetu. Dla firm i naukowców – sygnał, że zmiany przyspieszają. I wygląda na to, że ta przyszłość… właśnie wychodzi na spacer po starówce.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz