Pierwsze konsekwencje nowych przepisów już widać. Kierowca spod Torunia boleśnie przekonał się, co oznacza przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h.
Od 3 marca 2026 roku obowiązują zmienione przepisy dotyczące przekraczania prędkości. Kierowcy muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami nie tylko w terenie zabudowanym, ale również poza nim – na drogach jednojezdniowych, dwukierunkowych.
W praktyce oznacza to, że przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h może zakończyć się natychmiastową utratą prawa jazdy.
Pierwsze efekty nowych regulacji widać już na drogach powiatu toruńskiego. W sobotę, 14 marca, policjanci patrolujący okolicę nieoznakowanym radiowozem z wideorejestratorem zatrzymali kierowcę Mercedesa w miejscowości Rogówko.
28-letni mieszkaniec jednej z gmin jechał z prędkością 116 km/h na odcinku, gdzie obowiązywało ograniczenie do 60 km/h.
Mundurowi nie mieli wątpliwości, zgodnie z nowymi przepisami kierowcy zatrzymano prawo jazdy. Dokument trafi teraz do starosty, który wyda decyzję o zakazie prowadzenia pojazdów przez trzy miesiące.
To jednak nie koniec konsekwencji.
Za przekroczenie prędkości kierowca otrzymał mandat w wysokości 1500 zł. Na jego konto trafiło także 13 punktów karnych.
Policjanci podkreślają, że to dopiero początek stosowania nowych przepisów i zapowiadają dalsze kontrole.
Funkcjonariusze przypominają, że nadmierna prędkość wciąż jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych.
Zwracają uwagę, że chwila brawury może skończyć się nie tylko utratą prawa jazdy i wysokim mandatem, ale przede wszystkim poważnym zagrożeniem dla życia i zdrowia uczestników ruchu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz