Coraz więcej sygnałów od mieszkańców Torunia o zniszczeniach w zieleni. Problem, jak mówi miejski radny, mają powodować dzikie króliki. Sprawa trafiła do Prezydenta miasta.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
W Toruniu pojawił się kolejny problem związany z miejską zielenią. Jak wynika z wniosku skierowanego do prezydenta miasta, dzikie króliki mają powodować coraz większe zniszczenia w różnych częściach miasta.
Z interwencją wystąpił wiceprzewodniczący Rady Miasta Torunia Michał Jakubaszek. W piśmie do prezydenta Pawła Gulewskiego zwrócił się o podjęcie działań, które miałyby ograniczyć szkody wyrządzane przez zwierzęta oraz doprowadzić do ich wyłapania.
Jak wskazano w uzasadnieniu wniosku, problem jest zauważalny szczególnie na osiedlach Rubinkowo, Na Skarpie oraz Bielawy. W tych częściach miasta mieszkańcy coraz częściej informują o zniszczeniach w zieleni. Największe szkody dotyczą zgryzania kory drzew. To z kolei może prowadzić do poważnych konsekwencji dla roślin.
– Uszkodzona kora naraża drzewa na działanie czynników atmosferycznych, owadów i grzybów, co w konsekwencji może prowadzić do ich obumierania
– wskazano we wniosku.
Wiceprzewodniczący Rady Miasta podkreśla, że do jego biura trafiają liczne sygnały od mieszkańców w tej sprawie. Dlatego zwrócił się do władz miasta o podjęcie konkretnych działań zapobiegających dalszym zniszczeniom. Miasto odniosło się już do wniosku radnego. Jak poinformował prezydent Torunia, w tegorocznym budżecie nie znalazły się środki na tego typu "operacje"
– W tegorocznym budżecie nie ma przewidzianych środków na odłowienie tych zwierząt
– przekazał prezydent.
Jak dodał, temat był już wcześniej przedmiotem dyskusji podczas konsultacji społecznych dotyczących zagospodarowania Parku Podworskiego na Bielawach w 2025 roku. Wówczas nie udało się wypracować rozwiązania, które uzyskałoby pełną akceptację mieszkańców.
Prezydent zwrócił również uwagę na biologiczne uwarunkowania tego gatunku. – Mając na uwadze biologię królika, jak również zbliżający się okres wiosenno-letni, szkody w drzewostanie zostaną ograniczone z uwagi na dostępność zasobów pokarmowych dla tego gatunku – wskazał.
Magistrat zapowiada jednak inne działania w przyszłości. Wydział Środowiska i Ekologii rozważy w kolejnym sezonie zimowym zabezpieczanie drzew specjalnymi repelentami odstraszającymi króliki. Jednocześnie urzędnicy zaznaczają, że drzewa są na bieżąco monitorowane pod kątem uszkodzeń.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz