Zamknij
Ważne

Spór o pomnik Armii Czerwonej na wylocie z Torunia. Głos zabiera Wojewoda

Daniel Wiśniewski Daniel Wiśniewski 18:00, 14.02.2026 Aktualizacja: 10:19, 13.02.2026
Skomentuj Spór o pomnik Armii Czerwonej na wylocie z Torunia. Głos zabiera Wojewoda Fot. Nowa Nadzieja - Toruń

Sprawa akcji przy pomniku żołnierzy radzieckich na wylocie z Torunia wciąż budzi emocje. Kilka dni po symbolicznym zasłonięciu inskrypcji przez działaczy Nowej Nadziei, stanowisko zajmuje Urząd Wojewódzki w Bydgoszczy.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Przypomnijmy – 31 stycznia przedstawiciele toruńskich struktur partii Nowa Nadzieja zakryli napis „W hołdzie bohaterom armii radzieckiej” czarną folią. W jego miejscu pojawiła się alternatywna treść: „W hołdzie ofiarom II wojny światowej”.

„Nie możemy godzić się na to”

Organizatorzy tłumaczyli, że ich akcja miała charakter symboliczny i była odpowiedzią na – jak podkreślali – brak reakcji władz na zalecenia dotyczące usuwania symboli totalitarnych.

– Nie możemy godzić się na to, by w wolnej Polsce wciąż widniały napisy wychwalające armię, która dla naszego kraju oznaczała dziesięciolecia zniewolenia, terroru i wywózek

– mówił Mateusz Kociorski, przewodniczący toruńskich struktur Nowej Nadziei.

::news{"type":"see-also","item":"76871"}

Działacze zaznaczali również, że ich działania nie dotyczyły grobów.

– Chcemy to jasno podkreślić: nie chodzi o nagrobki ani groby pojedynczych żołnierzy. Miejsca pochówku powinny być traktowane z szacunkiem, niezależnie od armii, w której ktoś służył. Sprawa dotyczy wyłącznie symboliki pomnikowej, nie cmentarza – podkreślili w odpowiedzi na komentarze mieszkańców.

Wojewoda: nie byliśmy informowani

O stanowisko w sprawie zapytaliśmy Urząd Wojewódzki. Jak przekazała Natalia Szczerbińska, Rzecznik Wojewody Kujawsko-Pomorskiego, wojewoda nie był wcześniej informowany o planowanej akcji. Urząd podkreśla też, że działanie miało charakter niezgodny z prawem.

– W związku z tym, że było to działanie niezgodne z prawem, policja podjęła interwencję, jednak nie stwierdzono zniszczeń, które mogłyby skutkować jakimkolwiek roszczeniem finansowym

– przekazała Natalia Szczerbińska.

Kto odpowiada za cmentarz i pomnik?

Kluczowa w tej sprawie jest kwestia kompetencji. Pomnik – jak wyjaśnia urząd – stanowi element urządzenia cmentarza wojennego.

– Zgodnie z art. 5a Ustawy z dnia 28 marca 1933 r. o grobach i cmentarzach wojennych do kompetencji Wojewody należą sprawy dotyczące ogólnego zarządu cmentarzy wojennych, w tym utrzymanie i remonty obiektów. Art. 7 ustawy stanowi natomiast, iż bezpośredni nadzór nad stanem grobów i cmentarzy wojennych sprawują gminy – wyjaśnia rzeczniczka.

Z informacji przekazanych wojewodzie wynika również, że Gmina Wielka Nieszawka złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Jednocześnie Urząd Wojewódzki zaznacza, że obecnie w województwie kujawsko-pomorskim nie toczą się formalne procedury dotyczące zmian w przestrzeni publicznej związanych z dekomunizacją miejsc pamięci.

– Urząd Wojewódzki realizuje zadanie opieki nad obiektami grobownictwa wojennego na terenie województwa kujawsko-pomorskiego z przestrzeganiem zapisów ustawy z dnia 28 marca 1933 r. o grobach i cmentarzach wojennych oraz stosownych umów międzynarodowych. Pomniki nie znajdują się w kompetencji Wojewody – podsumowuje Natalia Szczerbińska.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%