Archiwum DDToruń
W niedzielny wieczór informowaliśmy o poważnym zdarzeniu na lewobrzeżu Torunia. Policja zdradza najnowsze szczegóły i wyjaśnia, co wydarzyło się na ulicy Łódzkiej.
::addons{"type":"alert"}
W niedzielę, 27 kwietnia, w okolicy skrzyżowania ulicy Łódzkiej z Kniaziewicza doszło do poważnego wypadku. O sprawie nasza redakcja informowała już wieczorem, niedługo po tym, jak czytelnicy zauważyli dużą liczbę służb ratunkowych w tym rejonie. Według świadków na miejscu zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl.
::news{"type":"see-also","item":"66769"}
Na jezdni leżał motocyklista, a wokół pracowały policja, straż pożarna i zespół ratownictwa medycznego.
Jak wynika z najnowszych ustaleń przekazanych przez toruńską policję, zgłoszenie o wypadku wpłynęło około godziny 17:40. Do zderzenia doszło podczas nieprawidłowo wykonywanego manewru.
– Wstępne ustalenia policjantów wykazały, że 41-letnia kierująca toyotą wykonując manewr skrętu, nie udzieliła pierwszeństwa jadącemu z przeciwka 32-letniemu motocykliście i w konsekwencji tego doszło do wywrócenia jednośladu. 32-latek trafił do szpitala. Kierującej nic poważnego się nie stało
– mówi w rozmowie z portalem Dzień Dobry Toruń mł. asp. Sebastian Pypczyński z KMP Toruń.
- Badanie na obecność alkoholu we krwi wykazało, że uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi - dodaje oficer prasowy komendy.
Policja prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić dokładny przebieg i przyczyny tego zdarzenia. Wiadomo już, że zostało ono zakwalifikowane jako wypadek drogowy.
Alert: Coś się dzieje? Widziałeś wypadek, pożar, dziwne zdarzenie? Nie trzymaj tego dla siebie! Daj nam znać, a ostrzeżemy mieszkańców i pomożemy w szybkim przekazie informacji. Twój sygnał może być kluczowy! Pisz do nas na Facebooku lub wyślij wiadomość na [email protected]. Bądź na bieżąco, reaguj, informuj! ⚠️📩