Aspirant Robert Majewski doceniony przez toruńską straż pożarną. W mediach społecznościowych pojawiła się informacja o udzieleniu pochwały mężczyźnie. To pokłosie jego bohaterskiej postawy podczas akcji ratunkowej prowadzonej na Wiśle.
Do zdarzenia, do którego we wtorek (16 stycznia) powrócono doszło w ubiegłym tygodniu. Strażacy zostali wezwani do topielca, który wpadł do Wisły. Na miejscu pojawiło się pięć zastępów.
::news{"type":"see-also","item":"51264"}
Aspirant Robert Majewski, nie zwracając uwagi na panujący mróz, wskoczył do wody, aby uratować dryfującego mężczyznę. Udało się go wciągnąć na łódź, gdzie chwilę później rozpoczęto reanimację.
- Dobiegliśmy do portu zimowego i główki, która była ostatnim miejscem gdzie można było cokolwiek zrobić, podjąłem decyzję, że jedynym sposobem będzie wejście do wody bez pełnego zabezpieczenia z brzegu i próba dopłynięcia do poszkodowanego, co finalnie się udało. Od razu po dotarciu do mężczyzny, zabezpieczyłem go przed zatonięciem i wdrożyłem odpowiednie procedury
- opowiadał w rozmowie z portalem Dzień Dobry Toruń strażak.
::news{"type":"see-also","item":"51277"}
Bohaterski czyn asp. Majewskiego nie przeszedł bez echa. We wtorek (16 stycznia) podczas zmiany służby w Jednostce Ratowniczo - Gaśniczej nr 1 w Toruniu bryg. Sławomir Grudziński p.o. Komendanta Miejskiego PSP w Toruniu w obecności swojego zastępcy bryg. Dariusza Fabisiaka udzielił pochwały mężczyźnie. Otrzymał ją również biorący udział w akcji kpt. Maciej Roguszczak.
- Nasi strażacy strażacy podczas wspomnianych działaniach wykazali się szczególną odwagą i poświeceniem w ratowaniu zagrożonego życia ludzkiego. Dziękujemy i gratulujemy
- czytamy na facebookowym profilu toruńskiej straży.
Od redakcji: Mężczyzna wyłowiony z Wisły był w krytycznym stanie. Zmarł w szpitalu.
::addons{"type":"alert"}