Zamknij
REKLAMA

Dzięki pracownikowi banku złapali dwóch oszustów

11:00, 04.12.2017 | WG
REKLAMA
Skomentuj
Jeden z mężczyzn może trafić do więzienia na 12 lat, a drugi na osiem, fot. Komenda Miejska Policji w Toruniu

W ręce policji wpadło dwóch mężczyzn, którzy działali metodą oszustwa na policjanta Centralnego Biura Śledczego. Funkcjonariuszy zawiadomił pracownik jednego z banków, gdzie pieniądze miała wybrać 62-letnia mieszkanka Rubinkowa.

W minioną środę ok. godz. 12 do 62-latki z Rubinkowa zadzwoniła kobieta podająca się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego. W pewnym momencie do rozmowy włączył się mężczyzna, który potwierdził, że kobieta jest policjantką. 

- Połączenie zaczęło mieć zakłócenia, więc kobieta podała oszustce swój numer telefonu komórkowego - relacjonuje Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy toruńskiej policji. - Od tej pory oszustka udająca policjantkę pod pretekstem rozpracowywania szajki oszustów okradających konta nakłoniła pokrzywdzoną do udania się do banku, żeby 62-latka wypłaciła posiadane oszczędności i wzięła kredyt w wysokości 20 tys. zł.

Kobieta wybrała się do banku przy Rynku Nowomiejskim. W pewnym momencie jednak pracownik tej placówki nabrał podejrzeń, że torunianka może być ofiarą oszustwa. Zawiadomił policję. - Pracownik banku nie tracąc zimnej krwi i wciąż rozmawiając z kobietą, którą przez telefon komórkowy odsłuchiwali sprawcy, wciąż załatwiał formalności bankowe, jakby miała lada chwila otrzymać kredyt - relacjonuje Dąbrowska.

Policjanci zareagowali błyskawicznie. Udało się im zatrzymać nissana almerę z dwoma mężczyznami mającymi związek z tym przestępstwem. To 35-letni mieszkaniec powiatu płońskiego i 35-letni mieszkaniec powiatu płockiego. Obaj zaraz po zatrzymaniu trafili do policyjnego aresztu.

W ich pojeździe policjanci znaleźli m.in. cztery używane telefony komórkowe, dwa jeszcze nowe telefony w opakowaniach, nawigację samochodową, imitację odznaki policyjnej z konkretnym numerem, pięć kart telefonicznych. Auto zostało zabezpieczone na policyjnym parkingu.

Ci sami sprawcy niedawno próbowali nakłonić w podobny sposób do przekazania 50 tys. zł 75- letnią kobietę z Chełmińskiego Przedmieścia. Gotówki nie otrzymali, bo torunianka zorientowała się w ich zamiarach. Oprócz tych dwóch przypadków policjanci udowodnili zatrzymanym mężczyznom jeszcze kolejne cztery przypadku. Łącznie sześć usiłowań oszustw.

- Kryminalni wiedzą, że mogą być to niejedyne tego typu przestępstwa, jakich dopuścili się zatrzymani, działając metodą oszustwa na policjanta - mówi oficer prasowy toruńskiej policji. - Wobec czego zapowiadają dalszy rozwój tej sprawy.

W miniony piątek kryminalni doprowadzili obu mężczyzn do toruńskiego sądu. Prokurator złożył do sądu wniosek o ich tymczasowe aresztowanie. Sąd rejonowy po zapoznaniu się ze zgromadzonym przez śledczych materiałem zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu. 35-latkowie spędzą najbliższe trzy miesiące w areszcie.

Obaj mają bogatą przeszłość kryminalną i przestępstwa przeciwko mieniu, ale także życiu i zdrowiu. Mieszkaniec powiatu płońskiego usłyszał zarzut oszustwa dokonanego w warunkach tzw. powrotu do przestępstwa, czyli recydywy, za co grozi mu nawet do 12 lat więzienia. Jego kolega może pójść za kratki na osiem lat.

(WG)
REKLAMA
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 754 z późn. zm.)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone