REKLAMA

Ten festiwal pokaże miasto z zupełnie innej Perspektywy

00:00, 03.08.2017 | Artykuł sponsorowany
REKLAMA
Skomentuj
W sobotę (12 sierpnia) na rynku z sześciometrową płonącą marionetką zagości Theatre Kvelb Atelier fot. archiwum teatru

Dj'skie sety, teatralne spektakle i sztuka w pięknych plenerach miasta Chełmna. Startuje druga edycja Perspektywy - Nine Hills Festival. Co przygotowano dla mieszkańców miasta i turystów w tym roku?

Rozmowa z Piotrem Murawskim, dyrektorem Perspektywy – Nine Hills Festival w Chełmnie.

Jak narodziła się idea tego festiwalu?

- Festiwal narodził się w głowach młodych mieszkańców Chełmna: Adama Jendryczki, Igi Jambor-Skupniewicz, Kamila Kęski i mojej – Piotra Murawskiego. Wspólnie chcieliśmy nakierować nasze miasto na rozwój poprzez kulturę i uczynić z Chełmna serce Kultury Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Swoim pomysłem zainteresowaliśmy Chełmniankę, Radną Sejmiku Wojewódzkiego Kasię Lubańską, która nie tylko poparła nasz projekt, ale od razu przystąpiła do działań. Dzięki połączeniu sił udało się zainteresować projektem lokalne samorządy, szczególnie Marszałka Piotra Całbeckiego oraz przedsiębiorców w tym wywodzącego się z Chełmna Dr. Michaela Otto (Otto Group). Pierwsza edycja wymagała ogromnego poświęcenia i zaangażowania, ale wspólnie udało się ją zrealizować oraz, co szczególnie dla nas ważne, w realizację projektu udało się zaangażować dużą część mieszkańców, dzięki czemu dzisiaj mówimy, że faktycznym organizatorem Festiwalu są mieszkańcy Chełmna. 

Na Chełmno z innej perspektywy spojrzeli nie tylko mieszkańcy miasta, ale także liczni turyści fot. Rafał Skoczylas

Jakie atrakcje przygotowano dla turystów w tym roku?

- Nasz Festiwal jest i będzie różnorodny oraz interaktywny. Sztuka nie ma granic, dlatego też nie zamykamy się na wąski zakres działań. W tegorocznej edycji duży udział będą miały różne formy teatru. W piątek Festiwal rozpocznie parada Teatru KLINIKA LALEK (Siedem ton czystego szczęścia), którego spektakl (Cyrk bez przemocy) obejrzymy jeszcze tego samego wieczoru. Na relaks zaprosimy do strefy chill outu zaaranżowanej w parku Nowe Planty. Tu w ramach Ladies Alternative Music Night wystąpią: Marcelina, Rosalie. i Dominika Barabas oraz DJ'ki – Ane i Aksamit. W zeszłym roku zauważyliśmy bardzo duży udział dzieci, stąd w tym roku zadbaliśmy również o najmłodszych. Specjalnie przygotowaliśmy grę miejską „Kupiecki Zmysł”. To podróż do czasów chełmińskich zwyczajów kupieckich i bogatej historii miasta Hanzy. Dla dzieci stworzona zostanie także Strefa Relaksu na chełmińskim rynku oraz powiązana z nią Brama Czasu poświęcona Sztuce Radości. W Strefie Relaksu (otwartej w sobotę i w niedzielę) będzie można poddać się bańkoterapii, a także spróbować swoich sił podczas warsztatów budowania własnego placu zabaw. Tu odbędzie się happening „Smok w mieście” Theatre Kvelb Atélier, a warsztaty gry na bębnach poprowadzi zespół FOLIBA. Wieczorem przeniesiemy się do mroków średniowiecza. Wyłączona zostanie energia elektryczna i wspólnie rozświetlimy Chełmno pochodniami. Pod chełmińskim ratuszem ponownie zagości czeski Theatre Kvelb Atélier wraz z sześciometrową płonąca marionetką. Zakończeniem sobotniego dnia będzie wyjątkowy projekt autorstwa Elvina Flamingo SHMIB – Symultaniczna Hybryda Muzyki Improwizowanej z Bioartem. Cztery inkubatory mrówek farmerek staną w kościele śś. Piotra i Pawła, a wielokrotnie wzmocnionym dźwiękom wydawanym przez owady, towarzyszyć będzie muzyka improwizowana przez zaproszonych artystów. W niedzielę o godz. 18 w kościele WNMP odbędzie się koncert PADEREWSKI PIANO ACADEMY, a o godz. 20 na rynku wystartuje Dancing w Starym Stylu z wyjątkową muzyką na żywo. Festiwal o  godz. 22 zakończy pokaz filmowy w ramach „Kina pod Ratuszem”. Tradycyjnie Festiwalowi towarzyszyć będzie odsłonięcie muralu. W tym roku projekt w wykonaniu TAKIE PANY  pojawi się na jednej ze ścian kamienicy przy ul. Poprzecznej 7.

W kościele śś. Piotra i Pawła staną cztery inkubatory mrówek farmerek - tu odbędzie się wyjątkowy projekt muzyczny z bioartem, fot. Zbigniew Kupisz

Festiwal nawiązuje także do historii miasta, w jaki sposób?

- Tak właściwie, to Festiwal krąży wokół idei wehikułu czasu, nie historii samej w sobie, a podróży w czasie. Każdorazowo przekraczając mury naszego miasta, człowiek wkracza w trochę inny świat. Spokojniejszy, cichszy, kolorowy i lokalny. Chełmno jest małym miastem, tutaj nie jest się anonimowym mieszkańcem. Festiwalem eksponujemy walory społeczne Chełmna, otwierając podwórka staromiejskich kamienic, stworzymy wraz z mieszkańcami 9 Bram Czasu. Każda z nich podporządkowana będzie innej sztuce. Dzięki czemu będziemy mogli przenieść się do hanzeatyckiego podwórka kupieckiego, ale także wejść w świat sensoryczny i poruszyć wszystkie zmysły. Bramy Czasu będą czynne przez 3 dni. W trakcie Festiwalu zrealizowana zostanie LARP – sztuka z pogranicza gry miejskiej,fantastyki i teatru, w którym mieszkańcy i turyści zostaną zaangażowani w odmienienie losów bohaterów hanzeatyckiej legendy, która przez wielu została już zapomniana. Ponadto Festiwalowi towarzyszyć będą również trzy projekty fotograficzne związane z dawnymi mieszkańcami i miejscami Chełmna. Unikalnym wydarzeniem będzie wystawa fotografii „Twarze Miasta”. Powiększone, stare portrety chełmnian zwisną nad głównym deptakiem - ul. Grudziądzką. Wystawa fotografii odbędzie się również w Piwnicy Artystycznej przy ul. Grudziądzkiej 24, a przy ul. Rynkowej zaaranżowana zostanie wystawa „Chełmno i jego mieszkańcy na starej fotografii”. W trakcie Festiwalu staramy się uwypuklać Chełmno oraz twórczość jego Mieszkańców. W  tym roku Festiwal oficjalnie otworzy spektakl Mamusiu, co to za ptaszek? w wykonaniu chełmińskiej aktorki Igi Jambor-Skupniewicz, w tym samym miejscu swoją instalację zrealizuje wywodzący się z Chełmna performer Soundscape Mirror. 

Jakie były echa ubiegłorocznej, pierwszej edycji festiwalu?

- Dotarło do nas mnóstwo pozytywnych słów i opinii, czego przejawem jest aktualne zaawansowanie projektu. Udało nam się pozyskać dodatkowe środki sponsorskie, mamy wielu wspaniałych wolontariuszy oraz przychylność mieszkańców w związku z poszukiwaniem materiałów czy udostępnianiem podwórek. Dotarło do nas oczywiście kilka konstruktywnych uwag – wzięliśmy je pod uwagę podczas organizacji tegorocznej edycji. 

Dlaczego właśnie przy okazji tej imprezy powinniśmy odwiedzić Chełmno?

–  To niepowtarzalna możliwość poznania nie tylko miasta, jako miejsca o wyjątkowej historii i architekturze, ale także poznania i współdziałania z mieszkańcami Chełmna. W samym założeniu nasz Festiwal jest tworzony przez MIESZKAŃCÓW Chełmna i jako Mieszkaniec, bardzo serdecznie zapraszam do mojego miasta – Warto tu być! 

(Artykuł sponsorowany)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2017