REKLAMA

Krzysztof Podgórski: Jaśnie Państwo, fontanna i pampersy

12:01, 11.07.2017 |
REKLAMA
Skomentuj
Fontanna Cosmopolis przy Fosie Staromiejskiej w letnie dni przyciąga tłumy, fot. nadesłane

Rządząca Toruniem elita zadrżała z oburzenia. W niedzielne, gorące lipcowe południe, w cudnej fontannie „Cosmopolis”, wybudowanej za 3,5 miliona złotych zł, zobaczyli plebs. I to nie hałasujący wokół, co już powoduje rozdrażnienie Jaśnie Oświeconych, ale wewnątrz.

Biegały tam, chroniąc się przed żarem „lejącym się z nieba”, dzieci ze Starówki i z Bydgoskiego Przedmieścia. Ku oburzeniu patrycjatu, plebejskie szkraby biegały w majteczkach, a nawet w pampersach. A wiadomo, że pampers nie przecieka, więc wodę z fontanny wyniosły.

Gdzie rodzice? Oburzyły się elity. Wszak toruński sanepid corocznie przed sezonem letnim przypomina, żeby nie kąpać się w fontannach. "Woda w tego typu urządzeniach nie jest uzdatniana i dezynfekowana” - powiada. Poza tym, dzieci mogą nasiusiać, a wówczas Jaśnie Oświeceni poczują fetor. Zasadniczo, rządzące Toruniem od 1990, prawicowe elity na gruncie epidemiologicznym mają rację gdyby nie jedno małe, a może duże „ale”.

Rzeczona „elyta” od dawna prowadzi politykę polegającą na wyprowadzeniu „motłochu” z Starówki. Kamienice poddano reprywatyzacji, jej przebieg to materiał na odrębny felieton, metodami mniej lub bardziej humanitarnymi wymusza się wyprowadzkę uboższej ludności do innych dzielnic miasta. Starówka staje się miejscem banków, restauracji, kancelarii, apartamentów na wynajem i miejscem zamieszkania miejskiej oligarchii. „Szanowanych, zamożnych obywateli Torunia”.

W okresie, tak opluwanej „komuny”, gdy miasto było rządzone w interesie obywateli niezależnie od statusu ekonomicznego, wszak „klasa robotnicza była przewodnią siłą narodu”, pamiętano, że latem mieszkańcy Torunia w tym nade wszystko dzieci musza się schłodzić. Funkcjonował odkryty basen na Jordankach. Dziś jest tam hala koncertowa za jedyne 224.769.739,24 zł. Służy Jaśnie Oświeconej elicie i nie mniej oświeconym jej gościom.

Był odkryty basen miejski „Wodnik”. Elity zburzyły basen i jest tam ekskluzywny hotel. Dzieci Starówki i dzieci z Bydgoskiego Przedmieścia mogą sobie przez płot popatrzyć, jak wypoczywa elita. Mogą też smutno popatrzeć obok płotu na wybudowaną przez elity, dla elity Przystań Jachtową. Cudna, acz plebs jachtów nie ma, jego dzieci Wisłą pod żaglami nie pływają. Zła „komuna”, wybudowała jeszcze brodzik między wieżowcami na Tuwima czy basen na Trampie za Wisłą. Organizowano co rok dojazd do dyżurnych kąpielisk nad jeziorami Dzikowo, Osiek i Kamionki z tanimi dojazdami komunikacją autobusową. No, ale to było „złe” jak cały PRL.

Rządząca Toruniem elita, jak to patrycjat wypoczywa na Majorce w Egipcie czy w Chorwacji, basen w Toruniu czy Kamionki są „obciachem”. No, ale jeśli już, to „motłoch” może siąść w samochody, wykupić parking, jedzenie i wypoczywać w Zalesiu. Co to jest 100 zł na dzienny wypoczynek? Dlaczego wpuszczają dzieci do fontanny, nie mogą pojechać do Sopotu czy Jachranki?

Komentarze Jaśnie Oświeconej toruńskiej elity przypominają logikę oderwanej od życia żony króla Francji Ludwika XVI, Marii Antoniny podczas Wielkiej Rewolucji Burżuazyjnej. „Buntują się dlaczego? Dworzanie: Nie mają chleba, są głodni. Królowa: Nie mają chleba, to niech jedzą ciastka”. 

Tak droga toruńska elito, dziwiąca się dzieciom w fontannie. Skoro zniszczyłaś miejsca wypoczynku, tanie i powszechnie dostępne to nie dziw się dzieciom w wybudowanej przez siebie fontannie, o konstrukcji która aż się prosi, aby wejść.

A Wyborcy, dziś wyszydzani  i oskarżani o brak kultury w związku z milczącą zgodą na dzieci w fontannie podczas wyborów samorządowych wybierajcie reprezentujących Was polityków lewicy, a nie elitę jaśnie oświeconych z PO, PiS, Nowoczesnej czy przebraną i ukrytą pod maską różnej maści „czasów”. Gdzie jest napisane, że w demokracji miastem rządzą elity w interesie elit?

Manager związany z sektorem przemysłowym, były działacz studencki i społeczny, od lat związany z toruńską lewicą. Zakochany w Toruniu, pasjonat historii, autor szeregu artykułów z zagadnień militarnych oraz polityki rosyjskiej, publikujący stale na łamach „Dziennika Trybuna” i portalu Trybuna.eu.

Krzysztof Podgórski
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

pirpir

2 23

Dobra ponarzekaliśmy sobie trochę. Teraz poproszę o odrobienie pracy domowej i napisanie artykułu na temat jakie atrakcje czekają na "motłoch" ze Starówki. Czy zna Pan jakieś działające, publiczne odkryte baseny działające w centrum miasta (Polska/Europa)? Oczywiście nie zmienia to faktu, że też uważam, że część inwestycji była mocno nie przemyślana (nie skonsultowana). 18:11, 11.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TiaaaaTiaaaa

4 27

Jedno małe ale. Byłoby miło, gdyby ">>motłoch<<" w Zalesiu jednak wykupywał miejsca parkingowe, a nie parkował gdzie popadnie wzdłuż drogi i skrzyżowań uniemożliwiając wymijanie się samochodów i bezpieczne włączanie się do ruchu. Może wówczas określenie "motłoch" mniej oddawałoby stan faktyczny. 19:33, 11.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TiaaaaTiaaaa

2 9

Jedno małe ale. Byłoby miło, gdyby ">>motłoch<<" w Zalesiu jednak wykupywał miejsca parkingowe, a nie parkował gdzie popadnie wzdłuż drogi i skrzyżowań uniemożliwiając wymijanie się samochodów i bezpieczne włączanie się do ruchu. Może wówczas określenie "motłoch" mniej oddawałoby stan faktyczny. 19:35, 11.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Grzmiące GacieGrzmiące Gacie

37 0

No to pięknie, "elyty" nie zrozumiały felietonu, już kolejny raz, i bronią bezmózgiego Zaleskiego. A co do komentarza pir-a, to że nie ma w innych miastach basenu w centrum, to nie znaczy że w Toruniu nie może być, tym bardziej że jest przy hotelu Copernicus - barani łbie, myśl to nie boli.
I do Tiaaaa - co ma Zalesie do fontanny? tam przecież jeżdżą "elyty", motłochu na to nie stać dlatego kapia się w fontannie.
A oto cytaty tego "mędrca" Torunia, starca Zaleskiego:
"- Jestem przeciwny pozbyciu się ostatniego otwartego basenu w mieście - twardo mówił w maju 2002 roku Michał Zaleski. Wówczas jeszcze nie prezydent, tylko radny miejski niezrzeszony."
Chciałbym tylko przypomnieć że łysy prezydent obiecał mieszkańcom że w miejscu Wodnika powstanie basen ogólnodostępny:
"Po zamknięciu Wodnika były nadzieje na nowy, nowoczesny, ogólnodostępny basen, który miał tutaj wyrosnąć. Taką obietnicę torunianom złożył prezydent Michał Zaleski."
Kochani mieszkańcy - trzeba tego szkodnika odsunąć od władzy, ZALESKI MUSI ODEJŚĆ. Starcze na Ciebie już czas.
Panie Krzysztofie kolejny dobry felieton, jechać z tą bandą układowców.

A to linki:
http://www.nowosci.com.pl/aktualnosci/a/odkryte-kapielisko-w-toruniu-zamknieto-w-2008-roku-w-tym-miejscu-mialo-powstac-nowe-i-lepsze,10873100/
http://www.nowosci.com.pl/torun/a/wodnik-tylko-dla-bogatych,10918609/ 08:12, 12.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Michał2Michał2

40 0

Jestem dokładnie tego samego zdania co autor artykułu, w Toruniu kompletnie zapomniano o mieszkańcach i po za starówką nie ma tu nic, jest na jordanki, na ziemie dla rydzyka, ale nie ma dla mieszkańców. Pochodzę z Bielska Białej i tam nie dość że są góry, przepiękne naturalne akweny to mimo wszystko sa 2 olbrzymie baseny czynne w okresie letnim i kilka mniejszych po osiedlach czynnych cały rok. Żal że nasze dzieci w Tym mieście nie mają gdzie spędzić normalnie wakacji, są ZMUSZONE spędzać je w zasikanej i nędznej fontannie. Zaś zaleski (celowo od małej) zawsze chętnie wyliże co trzeba rydzykowi, szkoda tylko że za nasze pieniądze i nie dla nas 09:04, 12.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Michał2Michał2

8 1

Jestem dokładnie tego samego zdania co autor artykułu, w Toruniu kompletnie zapomniano o mieszkańcach i po za starówką nie ma tu nic, jest na jordanki, na ziemie dla rydzyka, ale nie ma dla mieszkańców. Pochodzę z Bielska Białej i tam nie dość że są góry, przepiękne naturalne akweny to mimo wszystko sa 2 olbrzymie baseny czynne w okresie letnim i kilka mniejszych po osiedlach czynnych cały rok. Żal że nasze dzieci w Tym mieście nie mają gdzie spędzić normalnie wakacji, są ZMUSZONE spędzać je w zasikanej i nędznej fontannie. Zaś zaleski (celowo od małej) zawsze chętnie wyliże co trzeba rydzykowi, szkoda tylko że za nasze pieniądze i nie dla nas 09:08, 12.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

toruńczyktoruńczyk

18 3

A może, skoro pusty stoi stadion dla "elity żużlowej" ustawić jak na Rubinkowie letni basen i zaprosić dzieciarnię. Może wtedy ten elitarny obiekt się do czegoś przyda. 10:33, 12.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

toruńczyktoruńczyk

4 2

A może, skoro pusty stoi stadion dla "elity żużlowej" ustawić jak na Rubinkowie letni basen i zaprosić dzieciarnię. Może wtedy ten elitarny obiekt się do czegoś przyda. 10:34, 12.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

a ja swojea ja swoje

0 16

Upały zelżały, lewactwo nie schładza się w fontannie, więc walę ich mózgownice ważny komunikat z jeszcze ważniejszym przesłaniem." Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela potępiło działania amerykańskiego miliardera żydowskiego pochodzenia George'a Sorosa i zadeklarowało poparcie dla rządu premiera Węgier.

Oświadczenie izraelskiej dyplomacji zostało opublikowane kilka dni po rozpoczęciu przez rząd Viktora Orbana antyimigranckiej kampanii, skierowanej przeciwko Sorosowi. Chodzi o billboardy, które na wniosek rządu rozmieszczono na głównych skwerach węgierskiej stolicy. Plakaty z hasłem: ?Nie pozwól, aby Soros śmiał się ostatni?, są sprzeciwem rządu Viktora Orbana wobec wspierania przez finansistę nielegalnej imigracji i unijnej relokacji tzw. uchodźców."
Jak nie zrozumieliście, to przeczytajcie uważnie jeszcze raz. Pasozyt na oddziale też, między kaczką a basenem. 15:26, 12.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

a czapeczka?a czapeczka?

0 10

W ramach letniej szkółki ddt (czy może półkolonii) tym razem temat fontanna. I jeden z absolwentów ( pewnie to z grupy zdolniejszych?!) dowodzi niezbicie jak grożny jest brak nakrycia głowy w takie upały. Co prawda mamusia założyła mu pampersa, ale o kapelusiku, czapeczce może z roztargnienia zapomniała. I to zaniedbanie wyłazi z tego niby felietonu. Cóż! nie od dziś wiadomo, że nakrycie główki to elementarna sprawa przed wyjściem z domu, nawet jeśli się puszcza dziecko, aby sobie pobrodziło w fontannie. I za poziom tekstu nie winię ani redakcji ( zapewne chciała dobrze, czyli jak najlepiej), ani też autora ( wszak niesamodzielny i naiwny), lecz jego mamusię, która o czapeczce zapomniała.
Drogie mamusie! i opiekunki! Nie zapominajcie, że w upały, mimo wszystko czapeczka ważniejsza niż pampers. I wy redakcjo ddt! pracodawco! wiem, że wasze okna są od wschodu i ocienione!, ale wasz milusiński felietonista w pełnym słońcu. A gdzie ...bhp? PIP tylko czyha. 08:09, 13.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2017