Ostatnie godziny dla toruńskich strażaków upłynęły pod znakiem wielu interwencji. Powodem większości z nich były obfite opady śniegu. Pełne ręce roboty mieli nie tylko strażacy z Torunia, ale także ościennych miejscowości. Niebezpiecznie było m.in. w Toruniu, Górsku, Rozgrartach, Złejwsi Wielkiej i Zaroślach Cienkich. Większość z interwencji to usuwanie powalonych drzew, zarówno z dróg, jak i przewodów wysokiego napięcia. Strażacy brali też udział w ugaszaniu palącej się sadzy. Na szczęście tym razem nikt nie ucierpiał. Zdjęcia dzięki uprzejmości, KM PSP Toruń, Ochotnicza Straż Pożarna w Łążynie, OSP Pędzewo i Ochotnicza Straż Pożarna w Toporzysku.
2023-02-04 08:06:42