Kiedy ruszą nowe nagrania popularnego streama? fot. oficjalny fanapage DanielaMagicala
Znany z zamiłowania do zakrapianych alkoholem imprez i relacjonowania ich na streamie DanielMagical skończył nadawać. W weekend policja zabezpieczyła należący do niego sprzęt. Dlaczego?
DanielMagical, a tak naprawdę Daniel Zwierzyński, to człowiek prowadzący jeden z najpopularniejszych streamów na YouTubie. Jego systematyczne publikacje obserwuje i komentuje coraz więcej osób.
Kontrowersyjne relacje i shoty publikowane w sieci sprawiły, że znamy już całą rodzinę mieszkającego na ulicy Urzędniczej Magicala, a jego mama Małgorzata (zwana przez członków rodziny Gochą) i jej partner Jaca stali się rozpoznawalni.
Stream działa już od kilku miesięcy i chociaż kilka razy było gorąco, to Magical nie przestawał publikować.
Wszystko zmieniło się w weekend - mieszkańcy ulicy Urzędniczej zostali ewakuowani (podstawiono nawet autobus MZK, który miał ich przewieźć w bezpieczne miejsce), a policjanci zabrali Magicalowi cały sprzęt. Dlaczego? Sam YouTuber dość enigmatycznie tłumaczy to na swoim fanpage'u.
Z tego, co udało nam się ustalić, policjanci przyjęli zgłoszenie o tym, że w bloku, w którym mieszka rodzina Daniela, podłożono bombę.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie, że w jednym z mieszkań przy ul. Urzędniczej podłożono ładunek wybuchowy. Od razu ewakuowaliśmy mieszkańców, a pirotechnicy sprawdzili, czy rzeczywiście w budynku znajduje się bomba. Oczywiście żadnego ładunku w bloku nie było - tłumaczy Wojciech Chrostowski z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. - Zabezpieczono sprzęt komputerowy na potrzeby prowadzonego postępowania. Nośniki danych mogą zawierać informację o tym, kto jest sprawcą tego głupiego żartu.
Dowcipnisiowi grozi nawet do 8 lat więzienia. Zwierzyński powinien odzyskać sprzęt w ciągu kilku dni, póki co oddano mu komórkę i laptopa.