To był wieczór, o którym w Toruniu będzie się mówiło jeszcze długo. Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń pokonały na wyjeździe Anwil Włocławek 98:87 w derbach województwa kujawsko-pomorskiego w ORLEN Basket Liga. A wszystko to pod dyktando jednego zawodnika – Isaiaha Cousinsa. ::addons{"type":"facebook-encouragement"} Od pierwszych minut było widać, że torunianie przyjechali do Włocławka z jasnym planem – kontrolować tempo i wykorzystać swoje najmocniejsze strony. Kapitalnie spotkanie rozpoczął Isaiah Cousins, który razem z Damianem Kuligiem napędzał ofensywę gości. Choć gospodarze próbowali odpowiadać rzutami z dystansu – szczególnie za sprawą Elvara Fridrikssona i Michała Michalaka – to inicjatywa należała do zespołu z Torunia. Wsparcie od Arika Smitah i Aljaža Kunca pozwoliło zbudować solidną przewagę. Po pierwszej kwarcie było 33:23 dla Twardych Pierników. Kontrola i dojrzałość Druga kwarta to potwierdzenie, że torunianie nie zamierzają oddać kontroli nad meczem. Nawet gdy Anwil próbował wracać do gry, goście odpowiadali spokojem i skutecznością. Ważne punkty dokładał Aleksandar Langović, a kolejne akcje Kunca pozwoliły utrzymać bezpieczny dystans. Na przerwę Toruń schodził z prowadzeniem 53:43 – i co równie istotne, z poczuciem, że mecz toczy się na ich warunkach. Moment napięcia i odpowiedź lidera Po zmianie stron gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Seria 7:0 i trójka Fridrikssona sprawiły, że przewaga stopniała do zaledwie trzech punktów. Włocławek złapał wiatr w żagle, a po rzucie AJ Slaughtera po trzech kwartach było już tylko 69:67 dla Torunia. Na początku czwartej kwarty zrobiło się jeszcze goręcej – remis i chwilowe prowadzenie Anwilu mogły zwiastować odwrócenie losów meczu. I wtedy wydarzyło się coś, co definiuje wielkie drużyny. Nokautująca końcówka Zespół z Torunia odpowiedział serią 10:0, która praktycznie rozstrzygnęła spotkanie. Liderem był oczywiście Cousins – pewny, skuteczny, nie do zatrzymania. W kluczowych momentach swoje dorzucił także Smith, a przewaga urosła do dwucyfrowych rozmiarów. Na półtorej minuty przed końcem było jasne: Toruń wywozi z Włocławka zwycięstwo. Cousins show Isaiah Cousins rozegrał jedno z najlepszych spotkań w sezonie: 30 punktów, 7 zbiórek i 8 asyst. Był wszędzie – kreował, trafiał, kontrolował tempo. To właśnie jego występ stał się fundamentem tego zwycięstwa. Po stronie gospodarzy wyróżniał się Michał Michalak (19 punktów i 9 zbiórek), ale tego dnia to Toruń miał więcej argumentów.
2026-03-22 22:04:05Zdjęcie 1 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 2 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 3 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 4 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 5 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 6 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 7 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 8 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 9 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 10 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 11 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 12 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 13 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 14 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 15 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 16 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 17 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 18 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 19 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 20 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 21 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 22 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 23 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 24 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 25 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 26 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 27 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 28 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 29 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 30 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 31 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 32 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 33 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 34 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 35 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 36 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 37 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 38 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 39 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 40 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 41 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 42 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 43 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 44 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 45 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 46 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 47 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 48 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 49 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 50 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 51 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 52 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 53 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 54 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 55 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 56 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 57 z 58
0
0
0
0
0
Zdjęcie 58 z 58
0
0
0
0
0