Początek majówki nie będzie szczęśliwy dla kierowców, którzy postanowili jechać autostrada A1. W pobliżu Torunia są ogromne korki. Najgorzej jest na wysokości Ciechocinka, przy zjeździe z autostrady. Korki ciągną się przez wiele kilometrów. O trudnej sytuacji na głównych podtoruńskich trasach informują nas kierowcy. Oto kilka relacji które otrzymaliśmy. - Na A1 i "starej jedynce" (DK91 - red.) mega korki w okolicy Aleksandrowa. Od Włocławka pewnie kilka kilometrów - ostrzega jeden z kierowców. - Coś jest na A1. Jadę w stronę Łodzi, dopiero na Lubień Kujawski śmigamy, w naszą stronę ogromny korek, jeszcze nie wiem co to - relacjonuje kolejny. - Przez ten jeden zamknięty pas, na autostradzie robi się kilkunastokilometrowy korek - donosi nasza Czytelniczka z Kruszyna. Korki na A1. Co się dzieje? Powodem utrudnień w przejeździe podwłocławskim odcinkiem autostrady nie są wypadki ani kolizje. Opisywana przez kontaktujących się z nami kierowców sytuacja musi mieć związek ze zwiększonym ruchem w związku z majówką i jednocześnie prowadzoną aktualnie na autostradzie pod Włocławkiem inwestycją realizowaną na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Chodzi o budowę dodatkowych ekranów akustycznych. Tego typu pracę są prowadzone w kilku miejscach na A1 między Aleksandrowem Kujawskim a Kowalem.
2023-04-29 15:46:13