Kolejny dzień protestu mimo deszczowej pogody znów przyciągnął tłumy. Zaczęło się jak zwykle pod pomnikiem Mikołaja Kopernika. Tym razem z protestującymi był Mariusz Milewski, który opowiedział jak jako 9-latek był molestowany przez księdza. Pomimo wyroku sadu ksiądz nadal znajduje się pod parasolem kurii. Więc tym razem spacer protestujących swoją pętlę zatoczył przed kurię na ul. Łaziennej, by wyrazić swoje oburzenie.
2020-10-27 20:07:59