Zamknij

Toruń: studenci z UMK idą na wojnę z władzami uczelni? Nie chcą sesji stacjonarnej

08:04, 20.05.2020 | ddtorun.pl/PAP
Skomentuj Fot. Redakcja
REKLAMA

Toruń: studenci z UMK idą na wojnę z władzami uczelni? Nie chcą sesji stacjonarnej

Coraz więcej uczelni w Polsce podejmuje decyzje o zdawaniu egzaminy w sesji zdalnej - online. Na to zgody nie wyrażają na razie władze UMK. W związku z tym studenci z Torunia udostępnili petycję w internecie, pod którą podpisało się już kilka tysięcy osób. 

- Od 12 marca aż do dziś mierzymy się z nową rzeczywistością studencką. Wszystko po to, by chronić zdrowie nasze oraz najbliższych. Powrót na uczelnię wiąże się z koncentracją zagrożeń, których w tym trudnym dla wszystkich okresie próbujemy uniknąć. Ze względu na zagrożenie związane z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, jako studenci Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, wnioskujemy o zmianę formy sesji letniej na zdalną - czytamy w komunikacie prasowym przesłanym do mediów. 

- Na przykładzie uczelni wyższych takich jak: Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Gdański wiemy, że rozwiązanie sytuacji w postaci sesji zdalnej, jest jak najbardziej możliwe - zaznaczają studenci. 

W związku z tym utworzyli petycję, pod którą podpisało już prawie trzy tysiące studentów. Petycja dostępna TUTAJ

Większość zajęć na polskich uczelniach do końca letniego semestru odbywać się będzie zdalnie. Pierwsze, bardzo nieliczne zajęcia dla studentów w laboratoriach ruszą pod koniec maja, z zachowaniem szczególnych środków ostrożności.

Od 18 maja znika część ograniczeń związanych z obowiązkiem świadczenia pracy przez pracowników na terenie uczelni i placówek PAN. Już wcześniej resort nauki zapowiedział, że 25 maja br. przywrócona zostanie możliwość prowadzenia zajęć dydaktycznych na ostatnich latach studiów. Ministerstwo zaznaczyło jednak, że powrót na uczelnie będzie wymagał uprzedniego oszacowania ryzyka związanego z funkcjonowaniem tych placówek w okresie epidemii COVID-19, a następnie bieżącego monitorowania i korygowania tych decyzji.

Z informacji uzyskanych przez PAP wynika, że pierwsze zajęcia dla studentów w laboratoriach - z zachowaniem szczególnych środków ostrożności - ruszą pod koniec maja. Jednak większość zajęć na uczelniach będzie się nadal odbywała zdalnie.

Władze poznańskiego Uniwersytetu Ekonomicznego (UEP) i Akademii Wychowania Fizycznego (AWF) w Poznaniu podjęły decyzje, by do końca semestru wszystkie zajęcia odbywały się w trybie zdalnym. Rektor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza (UAM) w Poznaniu prof. UAM dr hab. Andrzej Lesicki przekazał w poniedziałek, że zmiany organizacyjne w bieżącym roku akademickim zostaną ogłoszone najpóźniej do 24 maja.

Z kolei rzecznik prasowy Uniwersytetu Gdańskiego Beata Czechowska-Derkacz, powołując się na zalecenie władz uczelni - poinformowała, że wszystkie zajęcia, egzaminy, zaliczenia i obrony różnego typu dyplomów mają się odbywać zdalnie, on-line. Od 25 maja z uczelnianych obiektów będzie mogła natomiast korzystać większa niż dotąd liczba pracowników naukowych. Uczelnia chce też stopniowo przywracać możliwość osobistego załatwiania przez studentów i pracowników spraw administracyjnych przy zachowaniu stosownych zasad bezpieczeństwa.

Na Politechnice Wrocławskiej nadal nie będą się obywały wykłady w formie stacjonarnej. Zalecana jest też zdalna realizacja ćwiczeń, seminariów oraz egzaminów. Jednak od 25 maja PWr będzie stopniowo uruchamiać zajęcia dla studentów w laboratoriach. "Każdy z wydziałów, ze względu na specyfikę swoich laboratoriów, będzie indywidualnie określał zasady, na jakich będą odbywać się zajęcia" - powiedziała PAP rzeczniczka Politechniki Wrocławskiej Agnieszka Niczewska. Laboratoria mają być organizowane w maksymalnie małych grupach studentów, a siatka zajęć ma być ułożona pod kątem studentów ostatnich lat, którzy w tym roku mają uzyskać dyplom.

Rzecznik Uniwersytetu Wrocławskiego dr Ryszard Balicki powiedział PAP, że dziekani poszczególnych wydziałów przygotowują wytyczne dotyczące uruchomienia zajęć w laboratoriach. „Pozostałe zajęcia raczej będą kontynuowane w formie zdalnej” - sprecyzował.

Na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym nadal obowiązuje kwietniowe zarządzenie rektora w sprawie przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się wirusa SARS-CoV-2 wśród członków społeczności WUM. Zgodnie z nim zawieszenie zajęć dydaktycznych kontaktowych potrwa do dnia 30 września 2020r. "Nie mamy innych wewnętrznych regulacji zmieniających obecne zasady działania" - podkreśliła rzecznik prasowy uczelni Marta Wojtach. Podobnie jest w przypadku Uniwersytetu Warszawskiego. "Wszystkie te zajęcia, które odbywają się przez internet, będą się odbywać zdalnie do końca semestru" - poinformowała PAP Katarzyna Łukaszewska z biura prasowego uczelni.

Do 29 maja wszystkie zajęcia dydaktyczne dla studentów, doktorantów, słuchaczy studiów podyplomowych są odwołane, z wyjątkiem zajęć prowadzonych zdalnie, a tych mamy blisko 90 proc." - dodaje Izabela Koptoń-Ryniec z Politechniki Warszawskiej. Do 30 czerwca odwołane są natomiast wszystkie imprezy, wydarzenia i konferencje na tej uczelni.

"Od 11 maja możliwe jest wykonywanie badań naukowych przez doktorantów i realizacja prac dyplomowych przez studentów" - wskazała rzecznik prasowa Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie Anna Żmuda-Muszyńska. Od poniedziałku natomiast możliwe jest prowadzenie obron prac dyplomowych oraz działalność kół naukowych, na warunkach określonych przez prorektora ds. studenckich. W poniedziałek funkcjonowanie rozpoczęła również Biblioteka Główna AGH.

We wtorek 19 maja ministerstwo nauki zapowiedziało, że planuje wydanie rozporządzenia dotyczącego pracy uczelni do 30 września br.

[ALERT]1589954926642[/ALERT]

(ddtorun.pl/PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (10)

No cóżNo cóż

16 6

Ten "badawczy" niby uniwerek , wg.resortowego rektora tow. A. Tretyna i jego podpory byłego ministra J. Gowina, chodzącego w tej sprawie na smyczy, chyba również tow. I. Michałek, okazał się prowincjonalnym ???? Jak widać wysokie miejsce w rankingu dot. często pseudo publikacji, to jeszcze za mało, żeby mówić o europejskim poziomie, raczej chyba o pzpr-owskim?? 09:18, 20.05.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

TRNTRN

3 2

Jak tam Tyfusiku - nadal boli d...pa, że w Brombergu są tylko pseudo wyższe szkółki? 16:39, 20.05.2020


xyzxyz

8 6

Kto liczyć umie i nie da darmozjadom. Co zrobi. Od września zreformuje oświatę, zlikwiduje karty nauczyciela i inne wynalazki stanu wojennego. Będzie wolny rynek. To szkoły będą walczyć o uczni którzy w zamian udostępnią im bon edukacyjny. Pensjenauczycielskie stanowią prawie 90% kosztów szkoły co jest ewenementem na rynku pracy na całym świecie, a wiecie dlaczego? Bo w normalnych firmach jedna osoba wykonuję pracę, do której zgodnie z Kartą Nauczyciela potrzeba prawie 3,5 osoby na etacie nauczycielskim. Do tego osobom takim płaci się przez dwa miesiące w roku za to, że nie wykonują swojej pracy w wakacje, mają wolne praktycznie bez przerwy, a to rekolekcje, a to ferie zimowe, a to przerwy świąteczne . W efekcie szkoła pełna jest pracowników ale nie ma komu pracować. Ponadto zapisy KN praktycznie uniemożliwiają zwolnienie nauczyciela więc dochodzi do patologii, nie ma rywalizacji, każdy jest świętą krową. Porównajcie sobie ilość L4 w szkołach i zwykłych firmach... Wielu z was odejdzie 10:16, 20.05.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

zyxzyx

9 1

Trzeba było zostać nauczycielem skoro to taki miód.... 10:25, 20.05.2020


Popieram studentówPopieram studentów

26 4

Świetna inicjatywa studentów, niestety to żałosne, że w obecnej sytuacji uczelnia, która na każdym kroku nazywa siebie "uczelnią badawczą" nie potrafi przewidzieć skutków sesji egzaminacyjnej przeprowadzonej w sposób tradycyjny. Przecież nie jest możliwe w bezpieczny sposób przeprowadzić egzaminów dla studentów, których jest KILKA/KILKANAŚCIE TYSIĘCY. Wśród studentów są osoby, które mieszkają w różnych regionach w Polsce, więc przyjazd na sesję to konieczność skorzystania przez te kilka tysięcy osób z komunikacji POCIĄGAMI, AUTOBUSAMI itp. Przecież studenci mają rodziny, gdzie też osoby pracują w szpitalach, policji czy miejscach publicznych gdzie codzienny kontakt z dużą liczbą osób jest nieunikniony. Jeśli do tej pory niektórym wydziałom UMK nie zależało na przeprowadzeniu zajęć zdalnych w interesujący sposób jak na innych uczelniach zostało to zrobione to i sesję można wyjątkowo przeprowadzić w sposób zdalny, mając na uwadze bezpieczeństwo studentów, wykładowców czy mieszkańców regionu. Inne uniwersytety potrafiły już dawno ogłosić, że w tym roku sesja będzie przeprowadzona w sposób zdalny. ze względu sytuację epidemiologiczną. 10:33, 20.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZbyszekZbyszek

4 20

I tak jakies 80% studenciakow to glaby nie maja pojecia co wogole robią 12:38, 20.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dziadekdziadek

9 20

Tak sobie myślę,jakie moje pokolenie (lata 80-te) studentów było odważne,chodziliśmy na wiece,marsze ,a przeciwko nam wojsko i milicja. Obecny student narobiłby w gacie jakby miał stanąć naprzeciwko Policji ( chyba już Milicji znowu ?) czy wojska. Oni się wirusa grypy boją. 12:57, 20.05.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

......

11 5

może nie byłeś odważny tylko *%#)!& 13:52, 20.05.2020


60latek60latek

1 1

Dokładnie ,nasze pokolenie miało jaja,obecne pokolenie ma rurki na doopie. 09:36, 27.05.2020


StudentStudent

3 8

Jestem bardzo rozczarowany postępowaniem niektórych studentów. Nie uśmiecha mi się spędzić wakacji denerwując się tym co czeka mnie we wrześniu. Już wolę zaliczyć przedmioty normalnie nawet jeśli wiązałoby się to z ryzykiem stawienia się na uczelni osobiście. Druga sprawa jest taka że we wrześniu sytuacja epidomiologiczna będzie gorsza niż w czerwcu, dlatego przekładanie sesji na wrzesień jest tym bardziej bez sensu.
Nie chcę oczywiście nikogo urazić ale moim zdaniem to wszystko się bierze z zazdrości, że ktoś ma lepiej a inni mają gorzej. Jak obawiacie się o zdrowie swoje i najbliższych to róbcie jak uważacie i nie przyjezdzajcie na egzaminy. Mi zależy na zaliczeniu w czerwcu, dlatego jestem rozczarowany społecznością studencką.
Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku 23:46, 20.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA