REKLAMA

Podgórski: „Radujmy się, że mamy Radio Maryja, radujmy się że mamy Ojca Rydzyka"

13:58, 21.10.2017 |
REKLAMA
Skomentuj
Z przerażeniem przyjąłem informację, że 20 kwietnia, gdy księżyc był w fazie nowiu, na biuro Pani poseł w Toruniu dokonano napaści, fot. Tomasz Berent

„Radujmy się, że mamy Radio Maryja, radujmy się że mamy Ojca Rydzyka…” - śpiewała przecudnie była spikerka Radio Maryja Ania Sobecka, która cieszy się w Toruniu niesłabnącą popularnością tak u Ojca Rektora Dyrektora, jak i szerokiej rzeszy fanów, którzy wybierają ją na kolejne poselskie kadencje w Sejmie RP.

Niestety, popularność gwiazdy ma swoją cenę, o czym przekonał się tragicznie sam John Lenon, jeden z liderów legendarnego zespołu The Beatles zamordowany przez swojego fana. Z tym większym przerażeniem przyjąłem informację, że 20 kwietnia, gdy księżyc był w fazie nowiu, na biuro Pani poseł w Toruniu dokonano napaści.

Życie Pani Anny zawisło na włosku, fanatyczny terrorysta („agresywny mężczyzna”), wdarł się do środka, wygłosił groźby, po czym zbiegł. Tak twierdzi w komunikacie Pani Poseł. Całe szczęście, dzięki opatrzności Bożej, Pani Poseł Prawa i Sprawiedliwości wykonywała swą pracę poza biurem i cudem ocalała. Czy był to przypadek? Czy spisek i nieudany atak „Totalnej Opozycji”?

Powinna to wyjaśnić moim zdaniem specjalna sejmowa komisja śledcza. Zamach na Pana Antoniego pod Toruniem, zamach na samochód Pani Premier i na oponę limuzyny Pana Prezydenta, to wszystko układa się w pewną całość. „Totalna Opozycja”, niedobitki układu i dekomunizowana esbecka komuna przeszła do kontrataku. Jednym z elementów zapewne był też niedawny akt samospalenia się w czwartek człowieka, który podpalił się w proteście przeciwko rządom „Dobrej Zmiany”. Wiadomo, tak twierdzą PiS-owcy, że to efekt nieuzasadnionej propagandy wymierzonej w PiS przez „przemysł pogardy” na czele z TVN i „GW”. A jeśli kolejny desperat, nierozumiejący potrzeby dobrych zmian, się podpali w biurze PiS?

„W miarę postępu w budowie socjalizmu, walka klas się zaostrza” - mawiał Józef Wassirionowicz Stalin, tak i dziś w miarę budowy „Dobrej zmiany”, „układ” - PO-Nowoczesna-PSL i SLD będzie dopuszczał się w obronie swoich pozycji coraz większych prowokacji i walka się nasila. „Dobra zmiana” musi być na to przygotowana.

Stąd, aby pomóc, opracowałem plan obrony „dobra toruńskiego”, jakim jest Nasza Wspaniała Pani Poseł Sobecka. Z uwagi, że „Polska jest nadal w ruinie” po 8 latach rządów PO-PSL, o pomoc trzeba zwrócić się do Ojca i słuchaczy Radia. Podstawą sukcesu według strategii wojskowej jest rozpoznanie i przechwycenie przeciwnika jak najdalej od celu jego operacji. Tu pomocni okażą się słuchacze RM i sformowane z nich patrole na dalekich podejściach do biura poselskiego. Muszą być jednak dobrze zamaskowani, aby ich KOD czy inny „gorszy sort” nie wykrył. Maskirowka musi być tak doskonała jak kapitana Czpajewa z pamiętnego dowcipu radzieckiego. „Czerwonoarmiści zatrzymali nędzny wóz konny z powożącą babuszką okutaną chustą. Nagle babcia zrywa chustę, perukę i czarwono armiści krzyczą - „O! kapralu Pietka, jak się świetnie zamaskowaliście w tej akcji na tyłach frontu „białych” . - Ja, jak ja, odpowiedział skromnie kapral Pietka, ale wyprzęgajcie towarzysza kapitana”.

Oprócz zamaskowanych patroli, w wyznaczonych rejonach dyżurowania, po bramach na Bydgoskim Przedmieściu, stacjonować powinny Grupy Szybkiego Reagowania. Złożone z elitarnych aktywistek „moherowych beretów”, z bojowym doświadczeniem zdobytym podczas miesięcznic smoleńskich, będą neutralizowały potencjalnego zamachowca z totalnej opozycji. To zapewne ochroni Panią poseł, wystarczy jedno słowo Ojca Dyrektora do słuchaczy

„Radujmy się, że mamy Radio Maryja, radujmy się, ze mamy Ojca Rydzyka”.

Co jednak, jeśli totalna opozycja uzbroi szaleńca i będzie miał on broń jak podczas ataku na biuro PiS w Łodzi? Tu przydadzą się gajowi i myśliwi, sojusznicy Ministra Ochrony Środowiska Szyszki. Nie sztuka przekazywać granty czy być wykładowcą w Wyższej Szkole Ojca Dyrektora, nadszedł czas pokazać czynem oddanie, a nie tanecznym pląsaniem na zjeździe „Rodziny Radio Maryja”. Gajowi i myśliwi ze sztucerami i dubeltówkami powinni obsadzić budynek Lasów Państwowych, gdzie swoje biuro ma Pani Poseł Anna Sobecka i bronić jej do krwi ostatniej. Wystarczy jedno słowo Ojca Dyrektora do ministra Szyszki zwanego z „rzeźnikiem polskich lasów”, a siedziba na Mickiewicza najeżona lufami karabinów stanie się „twierdzą nie do zdobycia”.

„Radujmy się , że mamy Radio Maryja, radujmy się że mamy Ojca Rydzyka”..

Co jednak, jeśli niedobitki komuny, pozbawiani emerytur esbecy i obrońcy sowieckich pomników uzyskają wsparcie Putina? Co wówczas jak „agresor” z Ukrainy i Syrii podeśle „zielone ludziki” i da im samochód pancerny albo inny bojowy wóz piechoty do ataku na Panią poseł? Pomoc wówczas może wówczas już tylko Nasz Pan Antoni. Stały to bywalec w Toruniu, nie przypadkiem zamach na jego kolumnę miał wszak miejsce w Toruniu. Znów wystarczy jedno słowo Ojca Dyrektora.

„Radujmy się, że mamy Radio Maryja, radujmy się że mamy Ojca Rydzyka…”

Pan Antoni „Wschodnia Flanka”, ma dużo broni. W tym ciężkiej. Po co przed Lasami Państwowymi na Mickiewicza jakieś dekadenckie przedwojenne dwa niedźwiedzie? Zamiast niedźwiedzi postawić tam dwa Leopardy. Czyli czołgi 70 tonowe z armatami 120 mm. Wszystko to dla ochrony Pani poseł przed gwałtem i terrorem. Bo wiadomo, że każdy członek totalnej opozycji to nie tylko komunista ale i zwolennik „zboczonych” z „Marszów Równości” czyli gwałcicieli. Gwałcicieli tradycji narodowej.

Gdyby dalekie rozpoznanie, grupy szybkiego reagowania, myśliwi i gajowi oraz czołgi zawiodły, ostatnią tarczą przed biurem stanowić będzie oddział specjalny złożony z „dziewic konserwowanych”, zdetonują one „pasy szahida” jakie im się założy, wraz z zamachowcami z „totalnej opozycji” czy innych „koderastów”.

Tak „zdradzieckie mordy”, „jesteście kanaliami” , „niszczyliście i zabiliście” Lecha Kaczyńskiego, jak pełen miłosierdzia dalekim od „mowy nienawiści”, powiedział to Wam już Pan Prezes Jarosław Kaczyński. Ale naszej Pani Poseł Sobeckiej zniszczyć Wam się nie uda!

Radujmy się, że mamy Radio Maryja, radujmy się że mamy Ojca Rydzyka…

Manager związany z sektorem przemysłowym, były działacz studencki i społeczny, od lat związany z toruńską lewicą. Zakochany w Toruniu, pasjonat historii, autor szeregu artykułów z zagadnień militarnych oraz polityki rosyjskiej, publikujący stale na łamach „Dziennika Trybuna” i portalu Trybuna.eu.

Krzysztof Podgórski
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

AlAl

15 24

Bełkot taki że nie dałem rady.. 17:19, 21.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

odruch wymiotnyodruch wymiotny

10 24

Przyznaję, że nawet nie zaglądam to tych wypocin, bolszewickich wymiocin. Z góry zakładam, że to weeehhh! 18:29, 21.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

IkaIka

6 17

Facet jesteś tak *%#)!& i kłamliwy jak paski w TVP i TVP info. 11:57, 22.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

IkaIka

7 1

Cenzura jak za dawnych dobrych czasów co? 12:00, 22.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

marziolmarziol

18 2

Ludzie!!! czytajcie ze zrozumieniem,powoli i do końca,wtedy zrozumiecie,że autor ironizuje!!!
(to słowo,które zna moja siedmioletnia wnuczka,najwidoczniej nie jest powszechnie znane) 12:46, 23.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ironiściironiści

1 8

Lenin, Stalin, Hitler tez ironizowali! A Bierut! jakim był ironistą. W południe uczestniczył w procesji Bożego Ciała, by wieczorem odmownie załatwiać wnioski skazanych na śmierć polskich patriotów o ułaskawienie. Znamy takich ironistów. Najbliższy przykład, sprzed paru lat. Taki D. Tusk, nam łaskawie ciepłą wodę z kranu, a przekrętasom ponad 200 mld zł z wyłudzonego vat. 15:19, 23.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

max44max44

7 3

Święta prawda! 16:32, 24.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dltdlt

2 5

Podsycanie nastrojów, przyzwolenie na takie zachowania jak i lekceważenie tego typu incydentów jest nie na miejscu.
Pewnie gdyby to dotyczyło działacza lewicy lub platformy to pan Podgórski i cała totalna opozycja byliby oburzeni, organizując pikiety w proteście a UE rozpoczęłaby kolejną procedurę naruszenia praworządności w Polsce. 11:19, 25.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TakSieNieRobiTakSieNieRobi

2 1

Panie Podgórski, ja tego nie rozumiem. Przecież Pan jest tak fałszywy i przebiegły... jak Pan może chodzić do komuni? Jeżeli na tym polega katolicyzm to współczuje. Niestety muszę z Panem pracować i.... to jakaś porażka. Wystarczy zobaczyć Pana wystąpienia. Wie Pan co oznacza słowo prawda ???? 12:45, 29.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TakSieNieRobiTakSieNieRobi

1 0

Panie Podgórski, ja tego nie rozumiem. Przecież Pan jest tak fałszywy i przebiegły... jak Pan może chodzić do komuni? Jeżeli na tym polega katolicyzm to współczuje. Niestety muszę z Panem pracować i.... to jakaś porażka. Wystarczy zobaczyć Pana wystąpienia. Wie Pan co oznacza słowo prawda ???? 13:59, 29.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

fałszywemufałszywemu

0 0

cytat na odrobinę refleksji" Gdyby wybory odbywały się w drugiej połowie października, wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość z poparciem 42,8 proc. Polaków. Drugie miejsce zajmuje Platforma Obywatelska, na którą chce głosować 22,2 proc. Trzeci jest ruch Kukiz?15 (9,1 proc.).
Do Sejmu weszłyby jeszcze Nowoczesna (8,4 proc.), PSL (5,8 proc.) i SLD (5,4 proc.).
Poza parlamentem znalazłyby się: partia Razem (3,2 proc.) i Wolność (1,2 proc.). Inne ugrupowania mają poparcie na poziomie 1,9 proc.
Przekładając te wyniki na mandaty, PiS mógłby liczyć na 248 miejsc w Sejmie, PO wprowadziłaby 114 posłów, ruch Pawła Kukiza 40, Nowoczesna 28, PSL ? 18, a SLD ? 11. Jeden mandat przypadłby mniejszości niemieckiej.
Badanie wykonała pracownia Estymator w dniach 26-27 października 2017 na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1192 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI. W prezentowanych wynikach uwzględniono wyłącznie osoby, które zadeklarowały na jaką partię będą głosować."
16:32, 29.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2017