REKLAMA

Monika Gotlibowska: A może zróbmy Kongres Kobiet w Toruniu...

09:35, 12.09.2017 |
REKLAMA
Skomentuj
IX Kongres Kobiet odbył się tym razem poza Warszawą - w Poznaniu, fot. Monika Gotlibowska

IX Kongres Kobiet przeszedł do historii. Po raz pierwszy został zorganizowany poza Warszawą. W tym roku kobiety gościł prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Muszę przyznać, że przyjęcie przez prezydenta, jego aktywność na Kongresie i obecność przez dwa dni trwania spotkań zrobiła na mnie ogromne wrażenie. To nie była wyuczona poza gospodarza i patetyczne powitanie, ale faktyczne i miłe podejmowanie zaproszonych do siebie gości.

Przy tej okazji naszła mnie myśl, czy możliwe byłoby, aby jeden z kolejnych Kongresów odbył się w Toruniu? To mógłby być przełom w postrzeganiu naszego miasta…

Przekroczenie murów pawilonu 15-go Międzynarodowych Targów Poznańskich to jak wkroczenie do innego świata, do innej rzeczywistości niż ta, która jest na zewnątrz. To świat równości, tolerancji, zrozumienia, wolności, poszanowania czyichś poglądów, wierzeń, upodobań itp.
To miejsce, które tworzą kobiety, ale nie tylko dla kobiet. Oczywiście, że w ogromnej większości udział w wydarzeniu wzięły panie, jednak na sali obecni byli też panowie i to od tych najmłodszych po zupełnie dorosłych.

Hasło, które przyświecało tegorocznemu Kongresowi to: „Alert dla praw kobiet”. Ideą było przekonanie, że żadne postulaty kobiet nie mogą być zrealizowane i dostrzeżone przez władzę kraju, w którym nie przestrzega się zasad demokracji. Od początku istnienia Kongresu jego główne myśli dotyczą przeciwdziałania przemocy wobec kobiet, równoważenia roli wychowawczej i zawodowej kobiet i mężczyzn, aktywizacji kobiet na różnych płaszczyznach życia  społecznego, wzmacnianie praw reprodukcyjnych, itp. Dzisiaj te zadania wybrzmiewają jeszcze głośniej, bowiem w dobie zagrożeń ze strony obecnej władzy, bez wolnych sądów, wolnych mediów, przestrzegania Konstytucji i zasad praworządności prawa kobiet nie będą respektowane, a bez praw kobiet nie ma demokracji.

Kongres Kobiet to szereg paneli dyskusyjnych, spotkań tych mniej lub bardziej oficjalnych. Nie sposób we wszystkich wziąć udział, ale z pewnością każda i każdy coś dla siebie znalazł. Z mojego punktu widzenia bardzo ciekawy był panel: „Czas na kobiety - aktywność, przywództwo, harmonia”. Biorące w nim udział panelistki, przedstawicielki różnych firm przedstawiły rolę kobiet w ich przedsiębiorstwach.

Okazuje się, że we Francji w biznesie obowiązuje mechanizm kwotowy na listach kandydatów do zarządów spółek. Natomiast w Ikea w zarządzie spółki trzy czwarte stanowią kobiety, a stanowiska menadżerskie w 50 proc. piastują kobiety. Rekrutacja na każde stanowisko w firmie odbywa się w oparciu o katalog wartości. To chyba najbardziej równościowe państwa w Europie…

Dlaczego tak się dzieje? Styl zachodni zarządzania biznesem nastawiony jest na model kobiecy, który jako priorytet traktuje współpracę, a nie jak w przypadku męskiego modelu, któremu przewodzi myśl: „szef ma zawsze rację”. Cudzoziemcy generalnie wolą pracować z kobietami. Jesteśmy skuteczne, zaangażowane, posiadamy umiejętność konfrontowania się z trudnymi sytuacjami, kreatywne, konsekwentne i pracujemy wielozadaniowo. W Polsce nie wykorzystuje się potencjału kobiet, to trochę jak zamknięcie nas w pozornej złotej klatce, albo „zamknięcie w garażu ferrari a chodzenie do firmy piechotą” („As biznesu”). Przesłaniem tego panelu było zrozumienie przez kobiety, że same nie mogą pomniejszać swojej roli. Czas, abyśmy same doceniły swoją rolę w życiu zawodowym.

Światowe trendy w tej i każdej innej dziedzinie docierają do Polski z opóźnieniem, ale takie spotkania jak te podczas Kongresu Kobiet sprzyjają szybszym zmianom. Inspirują w każdej sferze naszego życia. Powodują, że zaczynamy się wspierać i angażować zarówno na płaszczyźnie zawodowej, społecznej, jak i politycznej.

Na jednym z paneli wbrew obiegowej opinii prof. Magdalena Środa przyznała, że polityka jest dobrem, jest wartością. Bez polityki nie byłoby mowy o prawach kobiet. Zatem kobiety róbmy swoje, angażujmy się! Każda forma aktywności w sferze społecznej to szansa na rozwój osobisty. To możliwość osiągnięcia satysfakcji i poczucia spełnienia.

Za rok jubileuszowy Kongres Kobiet i rocznica 100 lat wywalczenia przez nasze prababki praw wyborczych w Polsce, ale zanim będziemy świętować przed nami rok ciężkiej pracy i współpracy. Pamiętajmy, że „w piekle jest specjalne miejsce dla kobiet, które nie wspierają innych kobiet” (Madeleine Albright).

Żona i matka dwójki dzieci. Feministka, działaczka społeczna - zasiada w Radzie Społecznej ds. starówki. Z pasją współprowadzi dwie restauracje Kuranty i Oberża oraz rozwija i promuje marki gotujemy.pl i fitmenu.pl.

Monika Gotlibowska
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

Asia z RubinkowaAsia z Rubinkowa

6 11

Papierową torbę na łeb trzeba zabrać swoja czy będą rozdawane na miejscu ??
proszę tylko poważne odpowiedzi, chce się przygotować i dobrze wypaść. 13:33, 12.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dltdlt

4 7

Nie dla lewicowych, liberalnych i nawiedzonych kobiet w Toruniu!!!! To że znalazł się kretyn Jaśkowiak z Poznania to nie znaczy że Toruń ma organizować durny kongres kobiet. Pewnie za rok znajdą się kolejni prezydenci z platformerskich miast takich jak Warszawa, Gdańsk, Łódź, Wrocław, Bydgoszcz którzy nie tak dawno zasłynęli ze wspólnej inicjatywy zapraszania do swoich miast uchodźców. 08:46, 14.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

oberżystkaoberżystka

3 5

Oberżystka znów chce promować odczarcicowy program, czyli skrobanki. jako gości honorowych proponuję uznane lokalne feministki; lenz (damski sejmowy bokser), myrcha, brodziński, podgórski, którzy będą robili na tym spędzie za venus! i pasożyt też!
Wszyscy już trenują bez ... staników.
08:57, 14.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do Monikido Moniki

1 2

Pani Moniko! jeden z takich aż kipi, aby być z wami, kobietami postępu.
Oto co powiedział" cyt" "Imigrant przekonuje, że po przyjeździe do Niemiec otrzymuje miesięcznie 328 euro i jest to kwota, której nie byłby w stanie zarobić w swojej ojczyźnie. Po chwili z dużą agresją zaczyna przekonywać, że nie obowiązuje go prawo.
- Nie mam nic wspólnego z waszym prawem. Dlaczego? Bo wyznaję całkowicie inną religię, całkowicie odmienną mentalność i całkowicie inną kulturę. Wasze prawo mnie nie obowiązuje! Ono jest dla was. Wasi faceci nie mają jaj. Wasza policja nie ma jaj i nic nie może zrobić. Mogę na nich splunąć, a oni nic nie zrobią. Mogę kogoś pobić na miazgę, a oni z tym nic nie zrobią. Co z tym zrobicie? [...] Teraz są wybory i obywatele niemieccy się skarzą i skarżą, a potem szybko wszystko zapominają. Ja tu przyjechałem i nie wrócę, niezależnie od sytuacji. Nawet jeśli powiedzą: ?czas na wyjazd?, to pojadę do innego kraju. Za granicę: ?Witamy, zapraszamy? - mówi mężczyzna na nagraniu
18:26, 14.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

edekedek

7 1

A może niech ta pani najpierw zacznie szanować klientów swoich knajp i przestanie naciągać na byle jakie jedzenie oraz zacznie uczciwie płacić pracownikom? 00:15, 15.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

monisiamonisia

0 5

Pani Monisiu! nie tylko jeden kongres, ale w cyklu co tydzień się zbierajcie. Wszak macie za co. Fundusze własne plus zachęty od organizacji proaborcyjnych w tym klinik skrobankowych. A pod rozwagę poniższe wyniki. "Oj bieda nie tylko w sld. W kolejnym dzisiejszym sondażu, tym razem przeprowadzonym przez CBOS, Prawo i Sprawiedliwość też jest liderem poparcia. Chęć głosowania na partię rządzącą zadeklarowało 44 proc. respondentów. To wzrost o 2 pkt. procentowe w stosunku do poprzedniego sondażu CBOS.
Drugie miejsca zajęła Platforma Obywatelska z poparciem 19 proc. badanych, co daje tej partii wynik gorszy o 1 pkt proc. w stosunku do poprzedniego sondażu. Na trzecim miejscu Kukiz?15, na który głosować chce 8 proc. Polaków. Na czwartym miejscu znalazła się Nowoczesna (6 proc.).
Sondaż IPSOS dla TVP: Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanym liderem Prawo i Sprawiedliwość jest liderem poparcia społecznego, uzyskując 39 proc.. To o 1 pkt proc. więcej niż w poprzednim badaniu.
Wiceliderem sondażu jest Platforma Obywatelska, która uzyskała 20 proc. poparcia, co oznacza utratę 4 pkt. proc. w stosunku do poprzedniego badania.
W sejmie znalazłyby się jeszcze Nowoczesna (11 proc.) oraz Kukiz?15 (9 proc)"


16:52, 15.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do oberżystkido oberżystki

0 5

Zanim podliczy pani kasę z utargu dziennego! i zaplanuje kolejny spęd tzw kobiet, to może odrobina refleksji czyli wypad na film Botoks "Patryk Vega nie odwraca kamery od zabiegu aborcji. Pokazuje taka, jaką ona jest. Co się dzieje z ciałem przedwcześnie urodzonego płodu? Umiera na tacy w zamkniętym pokoju. Lekarzom nie wolno go dobić poza organizmem matki. Zabijają je więc przez zagłodzenie. Tego już polskie prawo nie zabrania. Czytaliśmy o takich przypadkach w katolickiej prasie. Słyszeliśmy w wywiadach z lekarzami, którzy dokonywali zabiegów aborcji.

Vega nam to pokazuje. Bez retuszu. Bez ubarwiania, ale też bez specjalnego oceniania. Reżyser mówi nam: popieracie aborcje? No to zobaczcie jak ona wygląda. ?A może dziecko z jednym okiem by było szczęśliwe??- pyta w pewnym momencie Magdalena. Wcześniej jej kolega pokazywał jej abortowany ?płód? z jednym okiem. Mocna scena. Podejrzewam, że doprowadza do pasji zwolenników legalnej aborcji. "
23:37, 29.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ku kobietomku kobietom

0 4

" Lekarki, które przyjmowały setki porodów, mówiły, że w przypadku biopunkcji nawet 12-tygodniowe dziecko ucieka przed igłą. A 22-tygodniowe dziecko, które jest abortowane, to normalny człowiek, który ma ręce, nogi i oczy. Ludzie pytali mnie, czemu wybrałem tak duże dziecko do pokazania w filmie? Ale widziałem autentyczne zdjęcia z tego typu zabiegów i tam były tak duże dzieci " wypowiedż Vegi, reżysera Botoxu 08:26, 12.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

krwawe paluchykrwawe paluchy

0 0

Czerwonymi paluchami chcecie zakrzyczeć fakty! znamienne, że macie je tak tak samo zakrwawione, jak te bezbronne żywe istoty, niewiniątka mordowane niby w imię postępu, wolności wyboru! Jaką to niby wolność propagujecie? oferujecie? Parasolkami i wieszakami zasponsorowanymi przez takich wrogów europejskiej cywilizacji życia jak bandyta, terrorysta Soros chcecie zalegalizować eugenikę! 10:28, 12.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

brońmy Francuzkibrońmy Francuzki

0 0

Elegancja Francja "Według niedawnego sondażu co piąta kobieta we Francji padła ofiarą molestowania seksualnego. ? Ale tylko 10 proc. ofiar składa skargę, a te, które to robią, rzadko doczekują się skazania winnych. 94 proc. kobiet, które złożyły skargę, straciło pracę." 07:26, 17.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2017