Zamknij

Tak zachował się ten policjant z Rubinkowa, gdy wracał pociągiem od lekarza z Bydgoszczy

14:36, 03.01.2019 | online
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Zdjęcie ilustracyjne/Depositphotos

Doszło do awantury i szarpaniny pomiędzy dwójką pasażerów. Pozostali pasażerowi widząc co się dzieje zaczęli uciekać w inną część pociągu. Wracający od lekarza  z Bydgoszczy tym pociągiem policjant z Torunia sierż. szt. Marek Miszewski zareagował natychmiast. Zatrzymał napastnika, wyprowadził go z pociągu.  Policjant  wraz z nietrzeźwym  zatrzymanym  czekał do przyjazdu policji.

Ostatniego grudnia minionego roku na ręce Komendanta Miejskiego Policji w Toruniu insp. Macieja Lewandowskiego wpłynęło podziękowanie od Naczelnika Sekcji Przewozów Pasażerskich w Bydgoszczy dla policjanta z Komisariatu Policji Toruń Rubinkowo.

Okazało się, że 8 grudnia 2018 roku około godz. 18:00 w pociągu relacji Piła Główna – Olsztyn Główny na odcinku Bydgoszcz Wschód – Bydgoszcz Łęgnowo doszło do awantury i szarpaniny pomiędzy dwójką pasażerów. Jeden z nich doznał obrażeń a sprawca dodatkowo rozpylił gaz łzawiący, który rozprzestrzenił się po wagonie. Pozostali pasażerowi widząc co się dzieje zaczęli przemieszczać się w dalszą  część pociągu.

Wracający od lekarza z Bydgoszczy tym pociągiem policjant  z Torunia sierż. szt. Marek Miszewski,  w czasie wolnym od służby  zareagował natychmiast. Jak się okazało w tej sytuacji interweniowała  Pani kierownik pociągu. To jej  z pomocą przyszedł sierż. szt. Marek Miszewski, który na co dzień pełni służbę w Wydziale Kryminalnym Komisariatu Policji Toruń Rubinkowo. Pociąg musiał stanąć pomiędzy stacjami. Sierżant Marek Miszewski zatrzymał napastnika, wyprowadził go z pociągu i   wraz z zatrzymanym  czekał do przyjazdu policji. Jak się okazało zatrzymany miał blisko 2, 5 promila alkoholu w organizmie.

Jak się okazało zatrzymany mężczyzna to 28 latek bez stałego adresu zameldowania.  Był poszukiwany przez  III Komisariat Policji w Radomiu celem osadzenia w AŚ lub Zakładzie Karnym i z Komisariatu Policji Bydgoszcz Wyżyny trafił prosto do Aresztu Śledczego.

[ALERT]1546523306454[/ALERT]

(online)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

cywilcywil

0 0

zawsze podkreślają że oni są ciągle na służbie to nie rozumiem tych gratulacji - to był jego obowiązek a nie dobra wola że reagował w słusznej sprawie 18:54, 10.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone