Zamknij

Wielka strata. Nie żyje...

12:40, 08.02.2019 | online
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Zdjęcie ilustracyjne/Depositphotos

Był najstarszym żyjącym polskim ułanem, majorem w stanie spoczynku. Franciszek Karpa zmarł w wieku 103 lat, przez ostatnie 74 mieszkał w Toruniu na osiedlu Podgórz. Odszedł na wieczną wartę, zasilić Kawalerię Niebios.

Jeszcze w październiku ubiegłego roku odbierał w toruńskim Dworze Artusa, jako „rówieśnik Niepodległej”,  marszałkowski medal Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis w uznaniu jego zasług na rzecz budowania wolnego i demokratycznego społeczeństwa

Franciszek Karpa przyszedł na świat 15 października 1915 r. w Działdowie. Początkowo był urzędnikiem działu księgowości w starostwie powiatowym. W 1937 roku rozpoczął służbę wojskową w 11. Pułku Ułanów Legionowych w Ciechanowie. Był uczestnikiem walk września 1939 roku, m. in. w Przasnyszu i Warszawie. Trafił do niewoli i musiał pracować jako robotnik przymusowy w Królewcu.

Po zakończeniu wojny zdecydował się zamieszkać w Toruniu, w którym spędził resztę życia. W 1946 r. wziął ślub z Barbarą. Byli małżeństwem przez 68 lat. Wychowali trzech synów. Pracował na kolei, a także w Motozbycie i Powszechnym Domu Towarowym.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w sobotę (9 lutego) na rodzinnym Podgórzu.

(online)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone