Zamknij

To zdjęcie wzbudza ogromne kontrowersje. "Jak ktoś mógł na to pozwolić?!"

14:58, 06.12.2018 | .
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Emilia Cendrowska

Internautów poruszył widok renifera, który towarzyszył trwającemu właśnie na Starówce jarmarkowi bożonarodzeniowemu. Głos w sprawie zabrał organizator.

Część internautów twierdziła, że to znęcanie się nad zwierzęciem. 

- Brawo władze Torunia Sylwester bez petard, a to nie jest męczenie zwierząt?Jak można pozwolić na coś takiego - pisali niektórzy. 

- Nie wiem jak ktoś mógł w ogóle wymyślić i pozwolić na to, aby to zwierze "zabawiało" ludzi w taki sposób. Przykre - wtórowali jeszcze inni. 

Nie brakowało jednak i takich komentarzy. 

- Ale w czym problem jest? Gotują go na żywca czy co? Kamieniami rzucają? Żyje sobie, chodzi, je, pije. Jaki problem macie? - dopytuje inny z internautów. 

Głos w sprawie zabrał organizator.

- Dziś są Mikołajki. Z tej właśnie okazji chcieliśmy zebrać pieniądze na opiekę nad cudownym reniferem Rudolfem. Jego historia jest długa... w Finlandii został postrzelony, przygarnął go Pan Adam z Torunia i tym samym uratował mu życie. Biorąc pod uwagę Wasze zdanie, renifer został zabrany z Jarmarku i trafił do domu. Mamy nadzieję, że z takim samym zapałem wesprzecie renifera Rudolfa i przyjdziecie do stoiska z piernikami, aby uczynić przygotowaną dla niego puszkę ciężką i pełną po brzegi. Wesołych Świąt! - zaznacza. 

Co sądzicie na ten temat? 

[ALERT]1544105564795[/ALERT]

(.)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

turystaturysta

5 0

jasne że to głupota organizatora że pozwolił na takie widowisko są inne sposoby by prezentować zwierzęta 20:41, 06.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

deeedeee

4 0

Wystarczyło zrobić akcję w necie i na facebooku , że przygarnięty renifer potrzebuje wsparcia !!! 09:41, 07.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MilMil

0 0

Ma co jesc i pic nikt mu krzywdy nie robi a wy robicie afere.... powaleni 17:24, 07.12.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

IkaIka

1 0

Ale zwierzę w hałasie ciągłym zgiełku ,gwarze głosów pisku dzieci się stresuje,a ściślej po prostu się BOI.I to jest męczenie zwierzęcia. 17:37, 07.12.2018


© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone