Zamknij
REKLAMA

27-letni Dawid Rumiński z Młyńca potrzebuje pilnej pomocy. Trwa walka o jego życie

11:01, 07.12.2018 | AŚ
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Facebook

Co ma wspólnego skok na bungee i wspinaczka wysokogórska z opieką medyczną? Podobne ryzyko zgonu. W Polsce na skutek zakażeń szpitalnych umiera więcej osób niż w wypadkach samochodowych. Przeczytajcie historię 27-letniego Dawida.

Dnia 13.10.2018 Dawid uległ wypadkowi podczas którego doszło do poważnego złamania kości piszczelowej i strzałkowej z rozfragmentowanym złamaniem wewenątrzstrzałkowym odcinka kości strzałkowej i przemieszczeniem odłamków oraz wieloodłamowe złamanie kości piszczelowej, przechodzące przez powierzchnię stawu. Przeprowadzono kilka poważnych zabiegów, które miały pomóc kości odpowiednio się zrosnąć. Jednak najgorsze miało dopiero nadejść.

Pacjent otrzymał informacje o złym stanie rany, pobrano wymaz i wysłano do badań laboratoryjnych. Zastosowano antybiotyk, który miał skutecznie powstrzymać zakażenie rany, jednak nie pomógł. Zaropiała rana powiększa się, a stan nogi jest coraz gorszy. Posocznica, leczona bez rezultatów może doprowadzić do amputacji nogi lub zakażenia całego organizmu, a w większości przypadków do śmierci.

Szpitale to nie tylko miejsca, gdzie ratuje się ludzie życie. 5-10 na 100 hospitalizowanych osób dotykają problemy medyczne z powodu zakażenia. W 2014 r. Europejskie Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób ankietowało 1000 szpitali, w tym 35 polskich placówek. Z tych badań wynikało, że ok. 5-6 proc. hospitalizowanych Europejczyków uległo zakażeniu w szpitalu. Natomiast według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ilość zakażeń szpitalnych w krajach europejskich wynosi jeszcze więcej, bo 5-10 proc.

Na skutek zakażenia może dojść do zainfekowania rany pooperacyjnej, ale także zatrucia pokarmowego lub dużo groźniejszych powikłań, jak ropnie czy sepsa. To może doprowadzić do śmierci.

W chwili obecnej została uruchomiona zbiórka, której celem zebranie jest ogromnej kwoty, bo aż 120 000 zł na leczenie 27 letniego Dawida Rumińskiego. Pieniądze pomogą uratować nogę, a przede wszystkim życie tego młodego chłopaka. Liczy się każdy dzień, każda godzina, żeby powstrzymać rozwijającą się chorobę.

Więcej TUTAJ

[ALERT]1544177717048[/ALERT]

(AŚ)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

VipVip

5 3

A ze szpitala sie nie dostaje za zakażenie syfem? 20:42, 07.12.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

RR

2 0

Najpierw trzeba przeżyć, a później można walczyć o forsę. 16:48, 08.12.2018


SepsaSepsa

4 1

Szpital umywa brudne rece... w brudnej wodzie 20:47, 07.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

NitaNita

4 1

Żenada! To przecież woła o pomstę do nieba!
Młodemu człowiekowi tak zmarnować życie.Winnych tej sytuacji ukarać! 20:51, 09.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

NickNick

0 0

Najlepiej dodajcie link do zbiorki! Pozdrawiam 10:18, 13.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AgaaaAgaaa

0 0

Szpital odmówił chłopakowi pomocy ?? W takim stanie liczy sie kazda godzina !! 18:14, 13.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone