Zamknij
REKLAMA

12:17, 12.11.2019
Samochód stoczył się z wiaduktu na tory kolejowe. Na szczęście nikt nie ucierpiał O wielkim szczęściu może mówić kierowca mitsubishi, który pojazdem uderzył w barierę na wiadukcie kolejowym, po czym stoczył się ze skarpy na tory kolejowe. Mężczyzna był trzeźwy. Został ukarany mandatem karnym. Do zdarzenia doszło wczorajszego ranka (11.11.) około godz. 5:30. Dyżurny brodnickiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Piecewo pojazd spadł z wiaduktu na tory kolejowe. Policjanci, którzy pojechali na miejsce zdarzenia potwierdzili ten fakt. Jak się okazało, 36-letni kierowca mitsubishi, prawdopodobnie usnął za kierownicą, po czym uderzył w barierę na wiadukcie kolejowym i po skarpie stoczył się na tory kolejowe. Na szczęście kierowcy nic się nie stało. Mężczyzna był trzeźwy. 36-latek ukarany został mandatem karnym.
REKLAMA
Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: [email protected]
REKLAMA
REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone