REKLAMA

Takimi pieniędzmi dysponuje Elana Toruń. „Tylko to nam pozostało do spłaty”

15:33, 10.01.2018 | Michał Malinowski
REKLAMA
Skomentuj
Jarosław Więckowski, pierwszy z prawej w towarzystwie Macieja Jóźwickiego Fot. Tomasz Berent

Rozmowa z Jarosławem Więckowskim, prezesem Elany Toruń o aktualnej sytuacji w klubie i planach na przyszłość. 

Za nami święta Bożego Narodzenia, Nowy Rok, a więc była to doskonała okazja do tego, aby złożyć sobie życzeń. Czego zatem życzyli sobie włodarze, piłkarze oraz sztab szkoleniowy  Elany Toruń na 2018 rok? 

Życzyliśmy sobie przede wszystkim zdrowia, jak najmniej kontuzji, spokoju  i awansu do drugiej ligi. Podchodzimy jednak do tego ze spokojem wspólnie ze sztabem szkoleniowym. Wychodzimy z założenia, że gra musi być jak najlepsza, to wtedy i sukces przyjdzie. Generalnie, w tej chwili, tej drużynie potrzebny jest spokój. 

Czy pan, ale również pana przełożeni - pan Jóźwicki i Krużyński, jesteście usatysfakcjonowani tym, co zespół osiągnął w rundzie jesiennej?  

Trudno nie być zadowolonym z miejsca. Pewnie z niektórych wyników mniej, bo przewaga mogłaby być jeszcze większa. Trzeba się cieszyć z tego, co mamy. Jeśli tak będzie na koniec sezonu, jak teraz, to na pewno nie będziemy płakać. 

Sporo się mówi, że w klubie panuje chaos, klub ma duże problemy finansowe. Jak jest faktycznie? Proszę to zdementować lub nie. 

Jeśli chodzi o stare zobowiązania, to mamy podpisany układ ratalny z urzędem skarbowym. Tylko to nam zostało do spłaty. Wszelkie pozostałe zaległości zostały pospłacane. Oczywiście, tak jak jest to w klubie sportowym, lepiej lub gorzej dzieje się w danych miesiącach. Zawodnicy otrzymują wynagrodzenia przed czasem, podobnie zresztą jak pracownicy klubu. Czasami drobne opóźnienia się zdarzają, ale to normalne w tego typu działalności. 

Kolejny kwestia to szkolenie młodzieży. Co prawda wizytówką klubu jest Młodzieżowa Akademia Futbolu, ale tak de facto jej wychowanków trudno szukać poza pańskim synem, Rafałem, i do niedawna jeszcze Mateuszem Grudzińskim w drużynie seniorów. Jak zaradzić, aby było jeszcze lepiej? 

Pewnie, że szkoda. Za cel stawiamy sobie, aby nasza akademia, jak najwięcej młodych zawodników wypuszczała do seniorskiej drużyny. Jakieś błędy zostały wcześniej popełnione w szkoleniu młodzieży. W tej chwili trenuje z pierwszym zespołem trenuje pięciu zawodników z juniora starszego. Założenie jest takie, aby przez najbliższe 3 – 4 lata dojść do pewnej liczby zawodników, którzy przeszli przez naszą akademią. To nie jest jednak takie proste. Bardzo postawiliśmy na młodzież. Myślę, że niektóre zespołu ligowe nie mają takich budżetów, jakie my przeznaczamy na szkolenie. Mamy zatrudnionych w sumie 20 trenerów w akademii. Postawiony został przed nimi jasny cel. Chcemy to budować, ale wymaga to czasu. 

Ile  pieniędzy przeznacza klub na MAF? 

W 2017 roku wydaliśmy na szkolenie młodzieży 1,2 mln zł. Podobny budżet planujemy na ten rok. Nie mamy go do końca jeszcze zamkniętego. To nie są małe pieniądze. 

Trudno jest być trenerem takiego klubu jak Elana Toruń? 

To jak w firmie. Czasami jest lepiej, czasami gorzej. Nie ma co narzekać, tylko robić swoje.

Ile kosztuje pierwsza drużyna?

Około 1,2 mln zł przeznaczmy na młodzież, 1,8 – 1,9 mln zł to budżet pierwszej drużyny. Niebawem opublikujmy dokładną analizę finansów klubu za 2017 roku, tak by kibice, sponsorzy oraz rodzice wiedzieli, w jaki sposób działamy i jaka jest nasza kondycja. 

W tym roku klub obchodzi okrągłą, 50 – letnią rocznicę istnienia. Awans do drugiej ligi byłbym najlepszym prezentem dla całej żółto – niebieskiej rodziny?

Mamy 50 – lecie i chcemy je godnie celebrować. Przede wszystkim uhonorujemy wszystkie te osoby, które pracowały dla klubu przez lata. Chcielibyśmy oczywiście fajnym akcentem zakończyć sezon. To jest sport. Chciałbym, abyśmy wygrali przynajmniej tyle spotkań, ile wygraliśmy w rundzie jesiennej, a wtedy mam nadzieję, że będzie dobrze. 

REKLAMA

Komentarze (5)

Pan człowiekPan człowiek

6 2

Pan redaktor to chyba minął się z powołaniem. Serio, to jest wywiad? Chyba Pan sobie kpiny z czytelników robi. 8 pytań - to się Pan wysilił... Do tego brak jakiegoś ciągu logicznego - skakanie z tematu na temat. No i mistrzostwo świata i okolic: "Trudno jest być trenerem takiego klubu jak Elana Toruń?" pytanie kompletnie z czapy, żadnego "pociągnięcia" za język, nic. Jeżeli redakcja wysyła takich "speców" na wywiady, to ja dziekuję. Pan się na piłce nożnej nie zna, a na robieniu wywiadów tym bardziej. 21:34, 10.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

19681968

2 3

Tylko Elana 22:28, 10.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CzesiekCzesiek

3 2

Wierzę w awans i upragnioną drugą ligę. Wystarczy tych wiosek 22:30, 10.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AdiAdi

0 0

Awans do 3 ligii.
07:26, 12.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AdiAdi

2 0

Panie Maćku może teraz w hokej przydałoby się zainwestować? 07:29, 12.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2018