Zamknij
REKLAMA

Oto cała prawda o atmosferze w drużynie. "Zachował się nieprofesjonalnie, ale..."

14:16, 08.05.2018 | MM
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Tomasz Berent

Jacek Frątczak uciął wszelkie spekulacje na temat rzekomo gęstniejącej atmosfery wokół jego zespołu. Jak się nie gotuje i nie bulgocze, to generalnie nic z tego nie będzie. Jestem zupełnie spokojny o atmosferę w zespole - mówi manager. 

Pretekstem miała być wypowiedź Pawła Przedpełskiego na antenie nSport+ podczas meczu z MrGardenem GKM-em Grudziądz. Media rozpisywały się o konflikcie w drużynie i nie najlepszej atmosferze. To jak się okazuje nie wiele miało jednak zbyt wiele wspólnego z tym, co tak naprawdę dzieje się wewnątrz zespołu. 

- Jak się nie gotuje i nie bulgocze, to generalnie nic z tego nie będzie. Jestem jednak zupełnie spokojny o atmosferę w zespole. Robimy swoje, natomiast trzeba wyczuć odpowiedni moment, w którym takie rzeczy powinny być wygaszane - zaznacza Jacek Frątczak.

Cała sytuacja z Pawłem podziałała na niego mobilizująco w Zielonej Górze. Manager wspólnie z zawodnikiem w tygodniu poprzedzającym spotkanie z Falubazem popracowali mentalnie, co zupełnie oczyściło atmosferę pomiędzy oboma panami i miało przełożenie na bardzo dobrą jazdę wychowanka "Aniołów". 

- Paweł oczywiście nieprofesjonalnie zachował się przed kamerami, ale tą sportową złość wyładował w odpowiednim kierunku, co przełożyło się na wynik w Zielonej Górze. Liczyłem na jego dobry występ za co mu podziękowałem na ostatniej konferencji prasowej. Rolą managera jest umiejętność ujarzmienia tego wszystkiego - kończy Jacek Frątczak

Get Well Toruń plasuje się w tej chwili na 7. miejscu w tabeli. 

(MM)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

BronsonBronson

2 0

Mniej gadania więcej działania Panie Jacku!
Kibice powoli zaczynają tracić cierpliwość. 08:16, 09.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone