REKLAMA

Będzie zmiana nazwy na Apator?! Szczere słowa jednej ze stron

13:29, 14.11.2017 | MM
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Tomasz Berent

Rozmowa z Sebastianem Rygielskim, członkiem Stowarzyszenia Sympatyków Sportu Żużlowego „Krzyżacy” o głośnym w ostatnich tygodniach temacie, jakim jest zmiana nazwa klubu z Get Well Toruń na KS Apator Toruń. 

Jakie są dokładne uwarunkowania prawne, jeśli chodzi o użyczenie przez SSSŻ nazwy i znaku graficznego „KS Apator Toruń”? 

Na podstawie dokumentu z dnia 17.01.2012 roku prawa do znaku słowno-graficznego "KS Apator Toruń" zostały nadane naszemu stowarzyszeniu na 10 lat. Jest to do wglądu na stronie Urzędu Patentowego RP. Według klasyfikacji nicejskiej, klasa 41 upoważnia między innymi do stosowania znaku oraz nazwy również w działalności sportowej oraz rozrywkowej. Możemy zatem udostępnić klubowi nazwę oraz herb na zasadzie bezpłatnej licencji.

Jak ważny dla kibiców jest powrót do dawnej nazwy? 

Przede wszystkim ma to wymiar symboliczny. Co kibice skandują podczas meczu? Wystarczy wsłuchać się w śpiewy i okrzyki na stadionie. Nie tylko sektor najbardziej zagorzałych fanatyków używa tej symbolicznej nazwy. W chwilach sportowego uniesienia nawet na loży VIP niesie się gromkie Apator. Zakładając Stowarzyszenie, powrót do nazwy postawiliśmy sobie za punkt honoru.

Czy jest szansa na to, że w przyszłym sezonie w nazwie pojawi się nazwa „Apator”?

Już przed startem minionego sezonu, wstępnie rozmawialiśmy z klubem o takim rozwiązaniu. Wtedy było za późno na zgłoszenie zespołu pod taką nazwą. Temat nie pojawił się wczoraj dlatego uważamy, że dla klubu mającego dostępne wszelkie marketingowe i prawne środki nie powinno stanowić to problemu.

Mówi się też między innymi o tym, że klub  mógłby na przykład występować pod nazwą KS Apator Get Well Toruń. Co wy na to? 

Oczywiście, że tak. Nie wyskakujemy z pudełka nie mając pojęcia o realnym świecie. Od lat nazwę klubu łączono z tytularnym sponsorem. Wcześniej Apator Elektrim, DGG czy pod koniec Apator Adriana Toruń. Takie są czasy i realia sportu. 

Jesteście w stałym kontakcie z władzami klubu? Jak układa się współpraca?

Tak. Nie ma problemu by w każdej chwili spotkać się aby omówić szczegóły. Jesteśmy otwarci i obie strony to wiedzą. Już w minionym sezonie udostępniliśmy zarządowi herbu do wykorzystania na kevlarach z okazji 55-lecia klubu. Nie widzimy przeszkód by pójść krok dalej.

Czego oczekujecie w tej chwili od klubu?

Przede wszystkim oczekujemy szybkiego działania. My podaliśmy wszystkie konkrety. Klub odpowiada na tą chwilę na zasadzie "mamy dobrą wolę ale to nie takie proste" zatem bez konkretów. Trzeba działać bo niebawem znów może być za późno.

(MM)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

sprawiedliwysprawiedliwy

3 0

Strzal w dziesiątkę... 15:32, 14.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2017