Zamknij
REKLAMA

Kilogramy narkotyków w bananach w popularnej sieci sklepów? Co dzieje się w Toruniu?

11:19, 27.11.2018 | DW, MM
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Zdjęcie ilustracyjne/Deposiphotos

Ogólnopolskie media donoszą o kokainie znalezionej w kilkunastu dyskontach w całej Polsce. Pracownice odkryły paczki z kokainą w kartonach z banami. Czy narkotyki dotarły także do Torunia? Sprawdziliśmy.

O sprawie jako pierwszy poinformował jeden z ogólnopolskich dzienników. W kartonach z bananami w Sokołowie Podlaskim pracownice odkryły paczuszki z białym proszkiem. Były one owinięte kolejno zieloną i czarną folią. Na niektórych z nich, widniały loga popularnej firmy elektronicznej produkującej telefonu komórkowe. Ekspedientki natychmiast wezwały policję, która potwierdziła, że znaleziony proszek jest kokainą. W jednym sklepie znaleziono prawie 9 kilogramów narkotyków.

Jak dowiedział się Fakt24, banany do sklepu przyjechały z Ekwadoru, a po drodze stacjonowały w magazynie w Teresinie. Poza sklepem w Sokołowie Podlaskim kokainę znaleziono także do sześciu sklepów w województwie łódzkim i dolnośląskim, w tym do pięciu w samej Łodzi. Do sprawy odniosła się sieć sklepów. Jej przedstawiciel zaznacza, że reakcja sklepów była natychmiastowa.

- Stokrotka Sp. z o.o. informuje, że o zdarzeniu które miało miejsce w dniu 24 listopada 2018 roku – znalezienie przez pracowników naszej sieci paczek w kartonach z dostarczonymi bananami - została natychmiast powiadomiona Policja. Spółka współpracuje z Policją w pełnym zakresie w ramach prowadzonego w tej sprawie postępowania. Ze względu na dobro śledztwa nie możemy udzielić więcej informacji. Podkreślenia wymaga, że Spółka nie jest bezpośrednim importerem tych bananów z zagranicy - poinformowała Urszula Skałecka, kierownik biura zarządu sieci sklepów Stokrotka.

Internauci, w listach do naszej redakcji, wyrażają zaniepokojenie, że taka sytuacja może mieć miejsce także w Toruniu. W sprawie skontaktowaliśmy się z policją.

- W tego typu sprawach są zazwyczaj prowadzone długie działania operacyjne. To nie jest jednak tak, że te narkotyki trafiają do konkretnego sklepu i i w tym konkretnym sklepie klient je sobie wyciąga. To z reguły przykrywka dla większych grup przestępczych. Uprzedzając pytania i jestem w stanie zapewnić, że w ostatnim czasie nie mieliśmy takiego przypadku, aby w bananach znaleźć jakiekolwiek narkotyki - wyjaśnia Wojciech Chrostowski z toruńskiej policji. 

Czekamy na Wasze sygnały. 

[ALERT]1543316029553[/ALERT]

(DW, MM)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

prosteproste

0 0

To oczywiste, ze mafia vat'owska wyhodowana w latach 2007-2015 przez ekipę Tuska PO/PSL wróciła do narkotyków. Słowa Grasia na to mogą wskazywać.
Karuzele vat cienko przędą, to nie tylko banany z Ekvadoru 14:53, 27.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone