Czy w Toruniu naprawdę zaczyna się mówić o referendum przeciwko prezydentowi Pawłowi Gulewskiemu? Podczas rozmowy w Ototorun padły bardzo mocne słowa o kryzysie, błędach i rosnącym niezadowoleniu części mieszkańców.
Temat możliwego referendum przeciwko prezydentowi Torunia Pawłowi Gulewskiemu coraz wyraźniej przebija się do lokalnej debaty publicznej. Podczas rozmowy w Ototorun politycy i komentatorzy nie szczędzili mocnych słów dotyczących sposobu zarządzania miastem, protestów wokół przedszkoli oraz rosnących emocji wśród mieszkańców.
Najmocniej o sytuacji mówił radny PiS Michał Jakubaszek. Jego zdaniem Paweł Gulewski znalazł się w poważnym kryzysie, a rozczarowanie prezydentem zaczyna być widoczne nawet wśród jego dawnych wyborców.
– Prezydent Gulewski popełnia błąd za błędem. Coraz częściej słyszę, nawet wśród osób, które głosowały na pana Pawła Gulewskiego, takie stwierdzenie, że tego bardzo żałują
– mówił.
Dyskusja dotyczyła przede wszystkim ogromnych emocji związanych ze zmianami w toruńskich przedszkolach. Jakubaszek zarzucał władzom miasta brak dialogu zarówno z rodzicami, jak i pracownikami placówek. – Nie było podstawowego elementu przed podjęciem decyzji – dialogu, rozmowy z osobami, które pracują w przedszkolach. Nie było rozmowy z rodzicami, nie było nawet próby wyjaśnienia, dlaczego miasto musi podejmować takie decyzje – podkreślał radny PiS.
::news{"type":"see-also","item":"81296"}
Według niego decyzje zostały podjęte arbitralnie przez urzędników, a nawet radni mieli nie zostać wcześniej poinformowani o planowanych zmianach: – My nawet jako radni nie zostaliśmy o tym poinformowani – mówił.
Jakubaszek przekonywał również, że nie dziwi się protestom organizowanym w mieście: – My się dziwimy, że dochodzi do protestów? Ja się w ogóle nie dziwię – stwierdził.
::photoreport{"type":"see-button","item":"15440"}
Najmocniejszy fragment rozmowy dotyczył jednak możliwego referendum przeciwko prezydentowi Torunia. Michał Jakubaszek przyznał wprost, że nie obawia się używania tego słowa.
– Nie bałbym się również używania tego słowa na R. Bo słowo na R, czyli referendum, podobnie jak słowo na W, czyli wybory, to są tak naprawdę święta demokracji – mówił.
Radny PiS przekonywał, że temat referendum pojawia się w Toruniu coraz częściej właśnie z powodu narastającego niezadowolenia mieszkańców: – Zniesmaczenie sposobem, w jaki prezydent zarządza tym miastem, rośnie – podkreślał.
Dodał też, że jeśli Paweł Gulewski nie wyciągnie wniosków z obecnej sytuacji, referendum może stać się realnym scenariuszem. – Jeżeli nie wyciągnie z tego wniosków na przyszłość, to to referendum może się odbyć. I to całkiem niedługo – powiedział.
Do sprawy odniosła się również Anna Zglińska z toruńskiego oddziału partii Razem, która przyznała, że decyzji dotyczących przedszkoli trudno bronić, ale jednocześnie ostrzegała przed nadmiernym podgrzewaniem emocji.
– Decyzja z przedszkolami jest tutaj nie do obronienia, o tyle ja mam wrażenie, że my się dajemy uwodzić bardzo wysokim emocjom, które wzbudza grupa, która do tego referendum chce dążyć
– mówiła.
Zglińska przyznała też, że ma problem z oceną samego Pawła Gulewskiego jako prezydenta: – Ja znam poglądy prezydenta Zaleskiego, a nie znam poglądów Pawła Gulewskiego. Nie jestem w stanie przewidzieć, jakie decyzje podejmie. Ja nie mam pojęcia, jakie on ma zdanie na jakikolwiek temat. On ma takie zdanie, jakie mu wyjdzie z opinii publicznej – stwierdziła.
Dodatkowo zwróciła uwagę na możliwe konsekwencje zmian w przedszkolach: – Likwidacja dwóch oddziałów w Przedszkolu Miejskim nr 17 może spowodować zaburzenie okresu trwałości projektów unijnych, które są tam realizowane – ostrzegała.
Inne stanowisko prezentował Piotr Lenkiewicz. Choć również mówił o problemach z dialogiem i komunikacją, to jednocześnie podkreślał, że nadal ufa prezydentowi Torunia.
– Wydaje mi się, że powinno być pole do dialogu i rozmowy, którego czasami brakuje
– mówił.
Lenkiewicz zaznaczał jednak, że podobne błędy zdarzały się również za poprzednich władz miasta: – Obserwuję to od wielu lat w mieście, i za prezydentury Michała Zaleskiego, ale też te błędy zdarzają się teraz – stwierdził.
Odnosząc się do słów Michała Jakubaszka o kryzysie, przyznał, że sytuacja może być trudna, ale wierzy, że obecne władze wyjdą z niej obronną ręką. – To nie będzie pewnie zaskoczenie, ale ja ufam w pełni prezydentowi Gulewskiemu – powiedział. – Głęboko wierzę w to, że prezydent jest tak zdeterminowany, również ze swoimi zastępcami, że przepracujemy ten kryzys, wyciągając z tego jakąś lekcję – dodał.
Na koniec Michał Jakubaszek wrócił jeszcze do swoich osobistych rozmów z Pawłem Gulewskim z początku kadencji.
– Ta rozmowa bardzo mnie podbudowała i dała mi dużo nadziei jako mieszkańcowi Torunia i radnemu – mówił.
Jak przyznał, z czasem jego ocena zaczęła się jednak radykalnie zmieniać: – Po pierwszym półroczu miałem coraz większe wątpliwości, czy te deklaracje faktycznie uda się zrealizować. Po roku zostałem odarty z wszelkich złudzeń – stwierdził.
Na zakończenie rozmowy padły kolejne mocne słowa: – Obawiam się, że na końcu będzie dramat – podsumował radny PiS.
4 1
Jego śmierdzący pracownicy którzy prowadzą mu FB czyli jakiś wydział reklamy i promocji zablokował każdego użytkownika który użył w komentarzu słowa REFERENDUM!! TO NIELEGALNE!
2 0
GULEWSKI DO DYMISJI !!!
0 1
Szkoda kasy .zboczone gendery uniwersyteckie biurwy i urzedasy .nie pojda .Polakow mentalnych jest w miescie za malo.
2 0
Lenkiewicz, biedak co ma mówić jak to koleś z jego partii? Choćby nie wiem jak było źle to będzie go bronił do upadłego...Skąd my to znamy? Wszyscy są siebie warci,przed wyborami Gulewski obiecywał złote góry a po tylko dwóch latach urzędowania już mieszkańcy się na nim poznali. Nawet ci co na niego głosowali mają go serdecznie dosyć...Rozgonić to towarzystwo wzajemnej adoracji na cztery wiatry.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz