Zamknij
REKLAMA

Toruń: Jest akt oskarżenia przeciwko Filipowi K., który śmiertelnie potrącił matkę z córką na Grudziądzkiej

11:10, 18.03.2019 | online
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Nadesłana

Toruń: Jest akt oskarżenia przeciwko Filipowi K., który śmiertelnie potrącił dwie kobiety na Grudziądzkiej

Prokurator Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum – Zachód w Toruniu, skierował akt oskarżenia przeciwko Filipowi K. (l. 26), który śmiertelnie potrącił dwie kobiety pod koniec grudnia na przejściu dla pieszych przy ul. Grudziądzkiej. 

Śledztwo dotyczyło spowodowania w dniu 29 grudnia 2018 r. w Toruniu, przy ul. Grudziądzkiej 151, wypadku drogowego w wyniku którego, na skutek doznanych obrażeń, śmierć poniosły dwie osoby (piesze) tj. Ewa L. i Małgorzata L. przechodzące przez prawidłowo oznakowane przejście dla pieszych.

- Kierujący - jak się okazało, był trzeźwy i nie znajdował się pod działaniem środków psychoaktywnych. Na podstawie dowodów przeprowadzonych w śledztwie ustalono, że BMW kierowane przez Filipa K. poruszało się z prędkością nie mniejszą niż 85 km/h. Gdyby jechał on z prędkością administracyjnie dopuszczalną (50 km/h), do uderzenia w piesze nie doszłoby, gdyż wówczas auto przejechałoby za plecami pieszych. Nadto udowodniono, że gdyby Filip K. poruszał się prawidłowo tj. możliwie blisko prawej krawędzi jezdni, a nie lewym pasem, to również przy ustalonej rzeczywistej prędkości jazdy, nie doszłoby do uderzenia w piesze, bez podejmowania przez kierującego innych manewrów obronnych. Miał on również możliwość podjęcia gwałtownego hamowania, które spowodowałoby także uniknięcie uderzenia w piesze. Powyższe okoliczności wskazują, że nie podjął on jakiegokolwiek manewru obronnego w celu uniknięcia uderzenia w przechodzące przez jezdnię kobiety - wyjaśnia Andrzej Kukawski z toruńskiej Prokuratury Okręgowej. 

Toruń: Filip K. przyznał się do winy

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Filip K. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że w ostatnim momencie zauważył na przejściu dla pieszych przechodniów. Próbował bezskutecznie hamować. Dodał, iż żałuje tego co zrobił oraz że chciałby przeprosić rodzinę zmarłych.

W toku śledztwa zastosowano wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. O sprawstwie i winie Filipa K. orzeknie Sad Rejonowy w Toruniu. Występek spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym zagrożony jest karą pozbawienia wolności w wymiarze od 6 miesięcy do lat 8.

[ALERT]1552904581760[/ALERT]

(online)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

na płaskna płask

12 1

Na takich bandytów-morderców za kółkiem nie podziałają żadne ledy przed przejściami dla pieszych. Na ich spłaszczone mózgi, zamiast zwoi to nie działa.
14:51, 18.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kastowykastowy

4 1



Dzisiaj przed sądem w Tarnowie zakończył się proces byłej prokurator apelacyjnej w Rzeszowie, Anny H. Została skazana na 6 lat więzienia, dziesięcioletni zakaz pracy w zawodach prawniczych i grzywnę. Wyrok jest nieprawomocny.
Była prokurator apelacyjna w Rzeszowie była oskarżona m.in. o korupcję i powoływanie się na wpływy. Zarzucono jej m.in. przyjęcie łapówek na kwotę 170 tys., płatną protekcję oraz korzyści w postaci usług budowlanych i markowych alkoholi.
17:09, 18.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Nick 1234Nick 1234

5 0

Dostanie, najmniejszy wymiar kary, czyli zawiasy i tyle w temacie. Po wypadku na Małej Nieszawce i toku postępowania, nie wierzę już w pożądny wymiar kary za taki wypadek ze skutkiem śmiertelnym. 18:41, 18.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GośćGość

2 0

Widełki od 6 miesięcy do 8 lat i każde widełki w polskim wymiarze kar powodują, że sędzia za to samo przestępstwo w innym zakątku Polski daje inny wymiar kary. W poważnych sprawach kodeks powinien być zawężony lub ustalony konkretnie. Za jazdę po pijanemu 1 rok, za spowodowanie wypadku xx lat, za śmiertelny wypadek xx lat i max widełki 2 lata a nie prawie 8 lat do wyboru dla sędziego. Do tego ew skutki łagodzące można dopisać i tyle, a nie sędziego widzimisie. 07:34, 19.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone