Zamknij
REKLAMA

Dramat matki z Torunia i jej córeczki. "Nie można czekać. Ma 9 miesięcy i wciąż nie siada" [ZDJĘCIA]

14:02, 07.02.2019 | online
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Joanna Zdancewicz

Dziewięciomiesięcznej Julii, córce pani Magdy z Torunia jest potrzebna natychmiastowa pomoc. Dziewczynka zmaga się z problemami zdrowotnymi, a samotnie wychowującej matce trójki dzieci nie stać na zapewnienie kosztownej opieki. Za pośrednictwem naszej redakcji prosi wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc. 

Julka to bardzo piękna i pogodna dziewczynka. Od urodzenia zmaga się z problemami zdrowotnymi: waskulopatią prążnikowo-wzgórzową i torbielami lewego splotu naczyniówkowego z ubytkiem przegrody między przedsionkowej z drożnym przewodem tętniczym. Ponadto ma trudności w ssaniu oraz stwierdzono u niej opóźnienie rozwoju psychomotorycznego. 

Dziecko wymaga natychmiastowej rehabilitacji, która niestety jest bardzo kosztowna. Pani Magdy, która samotnie wychowuje Julkę i dwóję dzieci nie stać na zapewnienie opieki rehabilitanta oraz specjalistycznego żywienia, które również nie należy do najtańszych. Każdy dzień zwłoki sprawia, że maluszek ma coraz większe problemy z koordynacją ruchową.

- Niestety NFZ jest tylko w stanie zapewnić jedną godzinę tygodniowo począwszy od 17 kwietnia. Tak naprawdę, żeby jej pomóc konieczna jest natychmiastowa rehabilitacja. Nie można czekać kolejnych dwóch miesięcy, ponieważ dziecko, mając 9 miesięcy, samo nie siada. Ponadto trzeba jej podawać specjalistyczny pokarm w słoiczkach z zagęszczaczem. Do tego mleko - 4 razy dziennie po 100 ml – jedna buteleczka to koszt prawie 10 zł. Koszty są olbrzymie. Oprócz córki mam jeszcze dwoje dzieci i nie stać mnie, żeby to udźwignąć – mówi pani Magda. 

Miesięczny koszt rehabilitacji to ok. 3000 zł. Koszt samego żywienia to 600 zł. Caritas zaoferował jej pomoc, jednak trochę to potrwa, gdyż konieczne jest uruchomienie całej procedury administracyjnej. W planach jest utworzenie również specjalnej zbiórki na jednym z portali internetowych. Najważniejsze jest jednak to, co tu i teraz.

- Zanim ruszy ta machina, to trochę potrwa. Nie mogę czekać. Obecnie przebywam na zasiłku macierzyńskim. Wcześniej pracowałam. Nie jestem osobą, która ma dwie lewe ręce, nic nie robi i czeka na gotowe. Macierzyński wynosi jednak 1233 zł, do tego trzeba doliczyć alimenty na syna. To niewiele. Mój mąż nie pomaga nam. Nie pracuje. Jest alkoholikiem. Mogę zapewnić, że będę na wszystko brała faktury, Nie chcę nikogo oszukać. Najważniejsza jest moja  córeczka – podkreśla pani Magda. 

Pani Magdzie zależałoby na tym, aby za pośrednictwem naszego portalu zgłosiła się osoba lub osoby, które zadeklarowałyby pomoc w postaci znalezienia rehabilitanta lub choć w części pokrycia kosztów leczenia. Kontakt do pani Magdy: 663 161 248 i redakcji: [email protected].

[ALERT]1549545716338[/ALERT]

(online)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

MadkaMadka

5 2

A czy ta dziewczynka je co drugi dzień tylko że Wam wyszło 600zl ? Rozumiem że nie jesteście matematykami ale to podstawy... Redakcja nie ma dzieci i nie widzi że coś tu nie gra ? 9 miesięczne dziecko je tylko 400ml mleka ? Butelka za 10zl, to chyba z Jackiem Danielsem. 09:40, 08.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

magdalena1081981magdalena1081981

0 3

Jak nie umiesz czytać to nie komentuj.
Załóż okulary a jeśli ich nie posiadasz to udaj sie do okulisty a potem do optyka po dobre okulary.
W artykule wyraźnie piszę 4 razy dziennie po 100 ml.
Więc przeczytaj jeszcze raz tylko nie zapomnij założyć okularów 15:09, 08.02.2019


RehaReha

4 3

Jak ktoś się choć trochę zna, to wie że dziewczynka ma czas jeszcze żeby usiąść. Redaktorzy porażka, zero sprawdzenia tematu. 09:52, 08.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

goscgosc

1 1

niema czasu jak niewiecie to niekomentujcie fxiecko ma diagnoze od neurologa 10:07, 08.02.2019


hmmmhmmm

3 2

Ciekawa ta dieta... Dziwne jest również nagłe zainteresowanie się problemem dziecka i natychmiastowa potrzeba pomocy.
Czy podzielniki ciepła można owijać folią aluminiową jak na zdjęciu u tej Pani? 10:00, 08.02.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

goscgosc

0 2

tak mozna rteciowe mozna nieznadz sie to niekomentuj 10:09, 08.02.2019


hmmmhmmm

1 0

Zadałem tylko pytanie. Dużo zdrowia dla córki życzę. 10:14, 08.02.2019


qwaqwa

3 0

Lubi kombinować, to kombinuje - tylko nie ma pojęcia, że ta szamańska metoda nic nie daje. 15:21, 08.02.2019


dorisiadorisia

10 0

współczuje rodzicom chorych dzieci, sama mam 2 niesprawnych wnucząt. Tylko że jak czytam o tych wszystkich samotnych matkach z tróją czy 4 dzieci to mnie trzęsie. Jaka samotna? żyjąca bez ślubu...lub w konkubinacie. Z kolegami ma te dzieci? po koleżeńsku? co sie porobiło z kobietami?nie ma alimentów? ojcowie nieznani, każde dziecko z innym? nawet jeśli to świadcznia są. Do wyra to facetom dobre jestęmy ale do zobowiązań to już nie? gdzie się podziała godność kobiet? o chłopach nie wspomne bo "honor" to już dawno wygasł.Z szacunkiem dla pomocy....
11:37, 08.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZołzaZołza

0 2

Nie chcecie pomagać? Nie pomagajcie nikt Was nie zmusza! A komentarze te są zbędne dziecko chore potrzebuje pomocy a Wy się pytacie o jakiś padl. Licznik mleko matkę czy ma jednego czy dwóch facetów czy nie ma wcale to jej sprawa a może chłop ją tlukł? Też byś z takim siedziała?? Tu mowa.jest o dziecku potrzebującym pomocy a nie o kaloryferach licznikach mleku i facetach 16:10, 09.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone