Zamknij
REKLAMA

Audyt w toruńskiej spółce?! To pomysł Sławomira Mentzena

14:00, 10.01.2019 | FD
REKLAMA
Skomentuj
fot. archiwum

Toruńska Infrastruktura Sportowa jest ostatnio na cenzurowanym wśród organów ścigania oraz komentatorów związanych z Toruniem. Wszystko przez osobę prezesa, Przemysława L. Sławomir Mentzen ma pomysł na rozwiązanie sytuacji i domaga się audytu w miejskich spółkach.

Na wstępie przypomnijmy, że prezes L. jest oskarżony o fałszowanie dokumentów niezbędnych do objęcia funkcji prezesa TiSu. Aktualnie (na swoje życzenie) został zawieszony w obowiązkach. Prokuratura chciała umorzyć śledztwo ale nie zgodził się na to sąd. Teraz prezesowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności. 

Głos w sprawie zabrał Sławomir Mentzen. Polityk stwierdził, że prezydent Michał Zaleski "mijał się z prawdą" podczas jednej z debat prezydenckich, gdy nie chciał interweniować w TiSie z powodu "braku zarzutów". Okazuje się, że miesiąc przed wyborami zarzuty mogły być już postawione. Sprawa ma wiele znaków zapytania. Po pierwsze - L. został prezesem w drugim konkursie, gdy obniżono wymogi dla prezesa. Po drugie - na początku L. został prezesem po głosowaniu 1 za i 2 wstrzymujące się. Po tygodniu stosunek głosów tajemniczo zmienił się na 3:0 za Przemysławem L.

Wszystko to sprawia, że według Mentzena w spółkach miejskich (nie tylko w TiSie) konieczne jest przeprowadzenie audytu. Czy do takich dojdzie? Na razie trwa śledztwo prokuratury.

(FD)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

////

0 0

Rozliczyć także z układów Rydzykowo- deweloperskich

http://nie.com.pl/archiwum/sztukmistrz-z-torunia/ 18:44, 10.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

hmmmhmmm

0 0

Jeśli ewidentnie ktoś fałszuje dokumenty, to ciekawe dlaczego prokuratura chciała umorzyć śledztwo? Zwykłemu obywatelowi pewnie jeszcze by dorzucili jakieś paragrafy, a tutaj niby nic się nie stało. Dlaczego? 07:24, 11.01.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

weqweq

0 0

Bo to nie jest zwykły obywatel, tylko członek układu. 12:12, 11.01.2019


REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone