Zamknij
REKLAMA

Nareszcie! Zegar słoneczny ze Starówki odzyska blask

15:30, 13.03.2018 | MT
REKLAMA
Skomentuj
Zegar od dawna zasługiwał na uwagę. Fot. AA

Dobra wiadomość dla miłośników panoramy toruńskiej Starówki. Wysłużony zegar słoneczny z ul. Łaziennej najpewniej odzyska dawny blask. 

Historia zegara-rzeźby zdobiącego południową ścianę kamienicy przy ul. Łaziennej jest stosunkowo krótka - sięga lat 70. XX w. Niemniej słoneczny chronometr szybko wpisał się w panoramę zabytkowej Starówki i nieustannie przyciąga wzrok ciekawskich turystów i torunian spacerujących po Bulwarze Filadelfijskim.

Niestety, jest w coraz gorszym stanie. Z elewacji budynku sypie się tynk, dlatego coraz trudniej dostrzec umieszczony tam cyferblat.

Na szczęście może jeszcze odzyskać dawny blask. Daria Zasada-Kłodzińska, konserwator z Wydziału Sztuk Pięknych UMK i inicjatorka ratowania napisów z zabytkowych kamienic, zaproponowała w Biurze Toruńskiego Centrum Miasta renowację wysłużonego czasomierza. I dostała zielone światło.

- Zegar od dawna zasługuje na zainteresowanie. Jest w bardzo ciekawej ekspozycji. To jedyna ściana widoczna w panoramie tej części Bulwaru Filadelfijskiego. Ale zniszczenia są już tak daleko posunięte, że potrzebuje interwencji konserwatorskiej - mówi Zasada-Kłodzińska.

Jest przekonana, że mamy do czynienia z unikatem przynajmniej na skalę miasta. Lech Popielewski, autor czasomierza, zastosował niespotykaną dzisiaj technikę sgraffito, czyli wydrapywanie rysunku na dwu lub więcej warstwach tynku nałożonych na siebie. Za wzór prawdopodobnie posłużył mu zegar, który zdobił w przeszłości elewację Zamku Królewskiego w Warszawie.

- Technika sgraffito była bardzo popularna w latach 70. Wówczas pokrywano nią większość stawianych wówczas bloków, np. na Rubinkowie. Jednak przez izolację budynków styropianem, tego typu ozdoby zniknęły z wielu miejsc - tłumaczy Zasada-Kłodzińska.

Obecnie urzędnicy finalizują umowę z UMK i współwłaścicielami kamienicy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prace ruszą w czerwcu br. i potrwają dwa lata. Ich koszty pokryje magistrat.

Zegar czekają szczegółowe badania konserwatorskie i historyczne. Naukowcy wspólnie ze studentami ustalą przyczyny zniszczeń, a potem m.in. wzmocnią tynk, zaprawę i warstwy.

(MT)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone