REKLAMA

Bił i poniżał swoją dziewczynę, teraz może wrócić na studia

17:00, 14.11.2017 | Adrian Aleksandrowicz
REKLAMA
Skomentuj
fot. depositphotos, zdjęcie ilustracyjne

Bił ją, nawet pięściami po twarzy, szarpał za włosy i uderzał jej głową o ścianę. 23-letnia studentka Collegium Medicum UMK przeżyła prawdziwy dramat. Przez dziewięć miesięcy znosiła przemoc i poniżanie. O przyszłości tego, kto zafundował jej tę gehennę, zadecydowała komisja dyscyplinarna UMK. Pozwolono mu wrócić na studia. Dlaczego?

 

Studentka Collegium Medicum UMK 23-letnia Devan T., urodzona na Sri Lance, mieszkająca na stałe w Danii, była bita i poniżana. Jej chłopak (również student tej uczelni) nie akceptował jej odmiennego stylu życia i dlatego bił ją pięściami w twarz, kopał, szarpał i uderzał jej głową o ścianę. Gehenna kobiety trwała dziewięć miesięcy.

Lali H. - Szwed afgańskiego pochodzenia - nie pozwalał swojej dziewczynie utrzymywać żadnych relacji z innymi mężczyznami, akceptował jedynie, kiedy widywała się z innymi muzułmankami. Devan próbowała rozmawiać, nie chciała się podporządkować rygorystycznym zasadom swojego chłopaka, a ten groził, że upubliczni jej intymne zdjęcia.

Swoje zachowanie, agresję i katowanie dziewczyny Lali tłumaczył tym, że pochodzi z ortodoksyjnej, muzułmańskiej rodziny.

Kiedy prawda wyszła na jaw, mężczyzna został zawieszony w prawach studenta, a sprawą zajęła się prokuratura - Lali musiał zapłacić grzywnę w wysokości 22 tys. zł, spędził także dwa miesiące w areszcie. O przyszłości studenta zadecydowała komisja dyscyplinarna UMK. Pozwolono mu wrócić na studia. Skąd taka decyzja?

- Komisja nie rozpatrywała tego, co zrobił, bo on został za to skazany prawomocnym wyrokiem sądu, a jedynie, czy może dalej być częścią społeczności akademickiej.  Zdecydowano, że może wrócić na studia z karą nagany z ostrzeżeniem. Wzięto pod uwagę wiele okoliczności: jego dobre wyniki w nauce, okazaną skruchę i sam fakt, że jego partnerka bardzo nalegała, aby nie został ukarany - tłumaczy dr Ewa Walusiak-Bednarek z biura prasowego UMK.

O tym, kiedy mężczyzna będzie mógł kontynuować naukę, zdecyduje dziekan właściwego wydziału. Najprawdopodobniej Lali wróci na uczelnię od przyszłego roku akademickiego.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

nagrodanagroda

5 2

trzeba dać mu jeszcze nagrodę od....feministek! Doskonały dowód na to, że islamista może więcej! bezkarnie bić, poniżać. A alma bliższa tej od makaronu niż od mater. I co na to szojring, sylwia kowalska, oberżystka, lamersowa!? kiedy protest ze zniczami i parasolkami! 20:08, 14.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

HakuHaku

4 5

Jak tatuś w co drugim polskim domu na rocznicę podija oko mamusi, to połowie ludzi to wisi. Jak muzułmanin stłucze babę to ciemny lud łapie za sztachety i na krucjatę rusza. Ale przecie po co panie redaktorze pisać o patolach z Bydgoskiego, racja? Paździoch niemiłosierny, Pulitzera masz w kieszeni. Radzę zająć się prostowaniem bananów. 20:24, 14.11.2017

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

yhyyhy

0 2

Zgadzam się, zresztą dziewczyna sama nalegała na powrót jej chłopaka na studia. Ciągnie swój do swego 20:45, 14.11.2017


%%

3 0

Ty! statystyk! to tobie podbija oko, czy to ty komuś? 21:51, 14.11.2017


LitosciLitosci

11 0

On tej dziewczyny omal nie zabil! Jestescie az tak cyniczny? Czy islamista czy Polak, czy ktokolwiek inny, damski bokser i nie powinien wracac na studia w zadnym wypadku 20:49, 14.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

HakuHaku

1 2

Jak tatuś w co drugim polskim domu na rocznicę podija oko mamusi, to połowie ludzi to wisi. Jak muzułmanin stłucze babę to ciemny lud łapie za sztachety i na krucjatę rusza. Ale przecie po co panie redaktorze pisać o patolach z Bydgoskiego, racja? Paździoch niemiłosierny, Pulitzera masz w kieszeni. Radzę zająć się prostowaniem bananów. 22:02, 14.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AndrewwwAndrewww

6 0

Obić mu ry. kilka razy i niech do siebie wraca tam jak pozwalają na takie traktowanie kobiet 22:55, 14.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

iii tam!iii tam!

1 6

Dadzą mu miejsce na listach Nowoczesnej lub PO przyszłorocznych wyborach. 07:02, 15.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2017