REKLAMA

Przejmująca relacja! Dramatyczne sceny, pościg za kierowcą i płacz

10:07, 01.10.2017 | MM
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Zdjęcie ilustracyjne/Depositphotos

W sobotę otrzymaliśmy list od jednej z Czytelniczek, która opisała wypadek, do którego doszło w Rogówku.

W sobotę, około 15:00, w Rogówku, doszło do wypadku trzech aut. Jak pisze Czytelniczka pijany kierowca wjechał w tył osobówki, prawdopodobnie BMW i wgniótł ją w kolejny samochód. Wysiadł i zaczął uciekać. W pogoń ruszyli kierowcy poszkodowanych aut, którzy dopadli go po kilku minutach.

- Najgorsze jest to, że nie zatrzymał się nikt z jadących kierowców, którzy byli zaraz po zdarzeniu. Przejeżdżali wolno, przyglądali się, widząc, że wysiadła z rozbitego auta dziewczyna, która była w szoku, płakała i trzymała się za kark. Nikt się nie zatrzymał, żeby choć zapytać, czy nie potrzebuje pomocy. Zjawiła się tylko jakaś pani z firmy holowniczej i rozdawała  wizytówki firmy zamiast pomóc – relacjonuje Czytelniczka.

Ona sama, nie czekając na nic postanowiła się zatrzymać i pomóc.

- Zatrzymałam się przy jakiejś posesji, żeby pomóc dziewczynie i wezwać karetkę, na co jeszcze zostałam zbluzgana przez właściciela posesji, że nam nie parkować na prywatnym terenie. Ci się dzieje z ludźmi ? Co za znieczulica? – pyta z niedowierzaniem Czytelniczka.

Do tematu wrócimy. 

[ALERT]1506846081096[/ALERT]

(MM)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

eloelo

12 1

Brawo dla kobiety która się zatrzymała aby pomóc, bluzgi dla wieśniaków którzy mieli pretensje o zatrzymanie się na terenie ich posesji ..przypomnę im, że sami złamali prawo bo kto nie udzieli pomocy podczas wypadku ( w tym przypadku choćby udostępnienia terenu posesji) podlega karze! wstydźcie się ! natomiast co do kierowców? ... norma .. zero współczucia zero zaangażowania sam niejednokrotnie udzielałem pierwszej pomocy przy wypadku zero pomocy wszyscy dzwonili na 112 po co pytam się? głupota wystarczył 1 telefon ... 10:47, 01.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jamjam

6 1

"W pogoń ruszyli kierowcy poszkodowanych aut, którzy dopadli go po kilku minutach." Mam nadzieję, że słowo "dopadli" wyczerpuje określenie tego co z nim zrobili 10:50, 01.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Torunianka12Torunianka12

9 2

Buractwo buduje się poza miastem na działkach za grosze a potem nawet nie pomogą, bo ich działeczka 11:00, 01.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kierowcakierowca

6 0

Byłem świadkiem jak w Toruniu przewróciła się starsza kobieta nie mogła się podnieść ,nie daleko za nią szło kilka osób żadne z nich nie pomogło jej wstać ,przeszło obojętnie śmiejąc się jeszcze pod nosem ,tak samo w komunikacji miejskiej ludzie przechodzą obojętnie ,nie można liczyć na nikogo ,na pomoc, za darmo połóż się na jezdnie nikt Cie nie podniesie jeszcze przejada po Tobie,jeden drugiego by w łyżce wody utopił by mieć lepiej,straszne czasy nastały nic to dobrego nie wróży 15:06, 01.10.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

fdtrtygfdtrtyg

0 0

Podobnie czarno widzę przyszłość tego narodu i tego świata.
12:57, 05.10.2017


REKLAMA
REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2017