REKLAMA

Młodzi artyści w CSW. Jaka jest "Jednoczesność zdarzeń"?

15:48, 17.03.2017 | Adrian Aleksandrowicz
REKLAMA
Skomentuj
Kameralna wystawa to przewodnik po młodej, polskiej sztuce, fot. Tomasz Berent

"Jednoczesność zdarzeń", jaką w toruńskim CSW możemy oglądać już od 17 marca, to wystawa zorganizowana przez Fundację Artystyczną Podróż Hestii. Toruńska ekspozycja zawiera najlepsze pracę, które nagrodzono w kilkunastu edycjach konkursu.

Otwierana w piątek, 17 marca, wystawa, jest kameralna i przez to bardzo intymna. To okazja do poznania twórczości młodych artystów związanych z fundacją Artystyczna Podróż Hestii.

- Zobaczymy 18 prac, autorstwa twórców, którzy w latach 2002-2016 wygrali ten konkurs. Jest to skoncentrowana dawka najmłodszej i najświeższej polskiej sztuki. Wybraliśmy te dzieła specjalnie z myślą o toruńskiej publiczności - zapewnia Piotr Szpilski, kurator wystawy z ramienia Artystycznej Podróży Hestii - Wszyscy laureaci i finaliści konkursu, których prace zobaczymy na wystawie w CSW w Toruniu, dotykają podstawowych zdarzeń i egzystencji. 

Obejrzeć wystawę powinien każdy, kto śledzi zmiany w sztuce akademickiej, jakie dokonały się na przestrzeni lat.

- Dzieła, jakie prezentujemy, powstały na akademiach, kiedy ich twórcy byli studentami. Prace są bardzo różnorodne. Z czego to wynika? Niektóre zaprezentowane dzisiaj eksponaty pochodzą z pierwszych edycji konkursu. Każdy, kto śledzi sztukę i aktualne trendy bez problemu rozpozna, która praca powstała wcześniej - dodaje Szpilski.

Wystawa stanowi ciekawy przegląd młodej polskiej sztuki

- Staraliśmy się znaleźć pewien klucz, coś co łączy i spaja wszystkie eksponaty. Chcemy, aby publiczność wchodząc na wystawę znalazła pewien pomost, do porozumiewania się z samym sobą. Ci artyści, których jury konkursu wybrało, to najlepsi studenci ASP i wydziałów artystycznych w całej Polsce - zaznacza Monika Tramś z Fundacji Artystyczna Podróż Hestii.

Zespół CSW jest bardzo zadowolony ze współpracy z młodymi plastykami i performerami.

- Na pewno spodziewamy się obecności kilku artystów na wernisażu. Od samego początku działalności, zależy nam na tym, aby częścią działań programowych, była prezentacja kolekcji. Mamy różne doświadczenia z tym związane, od kolekcji prywatnych, zagranicznych po kolekcje niektórych instytucji - przypomina Mateusz Kozieradzki, kurator wystawy z Centrum Sztuki Współczesnej.

Wystawę oglądać można do 16 kwietnia.

(Adrian Aleksandrowicz)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2017