REKLAMA

Zagrali tam swój drugi koncert w życiu... Teraz wracają z nową płytą

15:37, 15.03.2017 | .
REKLAMA
Skomentuj
Zespół wkracza do swoich muzycznych korzeni fot. Wojciech Zillmann

Jeden z najpopularniejszych toruńskich zespołów wraca z nową płytą. Już 18 marca odbędzie się premiera najnowszego albumu grupy Manchester. Zespół zagra w Pubie Pamela, ma z tym miejscem szczególne wspomnienia.

W ubiegłym roku świętowali swoje 10-lecie. Od 2008 roku, dzięki zwycięstwu w ogólnopolskim festiwalu muzycznym, stali się rozpoznawalni i popularni, a ich hity nuciła cała Polska. W tym roku Maciej, Sławek, Darek, Radek i Karol, czyli zespół Manchester, wydają swoją trzecią płytę! Jej producentem jest toruńska wytwórnia - HRPP Records.

- Piosenki Manchesteru charakteryzują się delikatnym eklektyzmem i to myślę zostało zachowane przy zdecydowanie odważniejszym brzmieniu całości. Udało się to osiągnąć bez strzelania do siebie i śmiertelnego obrażania na lata. Zespół jest zadowolony z nieco odmienionego oblicza, a ja że włożyłem w te piosenki kawałek siebie za co im wielkie dzięki - zdradza Marcin Lampkowski, producent albumu.

10 lat temu muzycy, którzy zdecydowali się założyć ten zespół, byli marzycielami. Dekada na scenie utwierdziła ich w przekonaniu, że to właśnie ich droga.

- Dysponując ograniczonym budżetem, nie wygładzaliśmy materiału do granic możliwości. Swobodny sposób nagrania, jego surowość, bez przesadnej obróbki tworzywa, przekuliśmy w atut, który słuchaczowi może odpowiadać, jako odskocznia od dopieszczonej produkcji masowej, proponowanej zewsząd. Partie bębnów były brane najczęściej z pierwszego ujęcia, nawet jeśli nie spełniały surowych norm komputerowej siatki. Zdarzyło się też, przy jednym z utworów, że nagrywałem bębny na zasadzie randki w ciemno, nagrałem bit, nie znając piosenki. Z zarejestrowanym bitem Sławek pracował nad dalszą kompozycją piosenki. Wszystkie tego typu ciekawostki złożyły się na interesującą propozycję dziesięciu utworów - wspoimina Karol "Ułan" Ułanowski, perkusista zespołu.

Założyciel i gitarzysta grupy - Sławek Załeński zapewnia, że ta płyta to powrót do muzycznych korzeni.

- Muzyka, którą gra grupa Manchester na swojej trzeciej płycie, to swoisty powrót do korzeni sprzed 10 lat. Znowu da się usłyszeć dawną fascynację Brit-Popem, rodem z Wysp. Mowa tu np. o tytułowym utworze Niezatapialny, który jest wyraźnym ukłonem w stronę panów z Oasis. Nowe piosenki są również bardziej żywiołowe i aż tryskają energią - wyjaśnia.

W sobotę nowe kawałki popularnego zespołu będzie można usłyszeć na żywo. O godz. 19 w Pameli (miejscu, gdzie 11 lat temu grupa zagrała swój drugi koncert) premierowo zaprezentują materiał. Gościnnie z toruńskimi muzykami wystąpią Gabriel Fleszar i Bartek Wójcik.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2017