REKLAMA

Zbunkrował się w piwnicy przed policją. A tam trzymał...

15:30, 10.03.2017 | WG
REKLAMA
Skomentuj
29-latek trafił do aresztu. W piątek miał być doprowadzony do prokuratury, fot. depositphotos

29-latka z toruńskiego Rubinkowa zgubiła woń marihuany. Do piwnicy, gdzie trzymał ponad 334 gramów marihuany i ponad 8 gramów haszyszu, doprowadził funkcjonariuszy policyjny pies.

Do tego zdarzenia doszło w czwartkowy poranek. Policjanci z bydgoskiego oddziału prewencji policji prowadzący działania w Toruniu podczas kontroli piwnic przy ul. Dziewulskiego natrafili na dziwnie zachowującego się mężczyznę.

- Ten na widok funkcjonariuszy schował się w boksie piwnicy, a następnie zamknął drzwi od środka - relacjonuje Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy toruńskiej policji. - Policjanci dodatkowo wyczuli woń palonej marihuany. Pukali do piwnicy, jednak pomimo kilkakrotnych wezwań do otwarcia mężczyzna nie chciał tego uczynić. W końcu przytaczane przez mundurowych argumenty przemówiły do niego i zrezygnowany dobrowolnie otworzył.

Co takiego trzymał w piwnicy 29-latek z Rubinkowa? Miał tam kilka telefonów komórkowych, pieniądze, komputer, kilka pęków kluczy. Mundurowi znaleźli także obok tego pomieszczenia skrytkę z strunowymi woreczkami wypełnionymi zielonym suszem. Było tego ponad 26 gramów.

- Ponieważ intuicja podpowiedziała mundurowym, że mężczyzna może mieć coś więcej na sumieniu, nadal kontrolowali piwnice - mówi Dąbrowska. - Przechodząc obok kolejnych boksów, ponownie wyczuli woń marihuany.

Na miejsce zostali wezwani toruńscy kryminalni wraz z przewodnikiem z psem służbowym. Okazało się, że wśród zabezpieczonych kluczy odnaleziono pasujące do innych pomieszczeń. A tam znaleźli kolejny susz roślinny o wadze ponad 308 gramów i brunatną substancję o wadze ponad 8 gramów. Do tego wagę elektroniczną, woreczki strunowe i  folie aluminiowe.

Wszystkie znalezione substancje zostały poddane wstępnym testom. Okazało się, że była to marihuana i haszysz. Mężczyzna trafił do komisariatu na Rubinkowie, a następnie do policyjnego aresztu. W piątek kryminalni chcą doprowadzić go do toruńskiej prokuratury. Śledczy zarzucają mu posiadanie znacznej ilości narkotyków i udział w ich obrocie, za co może mu grozić do 12 lat więzienia.

(WG)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2017